Niewolnik Student_(0)

829Report
Niewolnik Student_(0)

Nazywam się John Smith. Mam 32 lata, brązowe włosy, około 5 stóp 8 cali wzrostu i 15-calowego kutasa. Uczę matematyki w 10 klasie. Kocham swoją pracę ze względu na wszystkie gorące nastolatki, które spotykam. W szczególności jest jedna o imieniu Katie, która zawsze ubiera się jak dziwka. Obcisłe koszule bez staników i minispódniczek. Ma 16 lat.

W piątek, po maturze z matematyki, ostatniej lekcji tego dnia, podeszła do mnie po wyjściu wszystkich uczniów. Miała na sobie biały podkoszulek i ładną krótką spódniczkę mini.

"Pan. Smith, muszę z tobą porozmawiać o moim egzaminie z matematyki. Powiedziała.

„Świetnie” pomyślałem sarkastycznie. Byłem zmęczony i chciałem wrócić do domu i odpocząć. Musiałem oceniać te prace przez cały weekend. Po kilku sekundach w końcu powiedziałem „Co to jest?”

„Cóż… nie miałem czasu na porządną naukę i myślę, że mogę dostać złą ocenę”.

"I…?" – powiedziałem zmęczony.

„Cóż, jeśli dostanę coś poniżej B, moja mama mnie zabije, a ja naprawdę nie rozumiem tego stu…”

– Więc – przerwałem jej – nie sądzisz, że powinnaś pomyśleć o tym, kiedy postanowiłaś nie studiować?

Długa pauza, aż w końcu powiedziała „no cóż, chciałam, ale mój chłopak ciągle mnie denerwował”.

– Wkurzasz cię? Zapytałam.

„Cóż, ciągle chciał, żebym robiła z nim różne rzeczy… w każdym razie po prostu zastanawiałam się, czy to możliwe, żebyś mi kiedyś pomógł i dał mi dobrą ocenę”.

Zignorowałem drugą część. "Rzeczy?" Pytam.

„Cóż… tak naprawdę nie chcę się w to zagłębiać”. Powiedziała.

„Cóż, to ty postanowiłeś to wykorzystać jako wymówkę”.

„Tak, ale jesteś moim nauczycielem. Tylko… seks. Czy możemy porozmawiać o mojej klasie?” powiedziała nerwowo.

Znowu zignorowałem drugą część. „Sex rzeczy?” Zapytałam. Nie zdecydowałem, czy po prostu się z nią pieprzę, czy rzeczywiście jestem zainteresowany.

„Umm…” Poczerwieniała trochę, co mnie zaskoczyło, biorąc pod uwagę sposób, w jaki zawsze się ubiera. "Wiesz, że." Było oczywiste, że nie chce o tym rozmawiać.

„Daj spokój, mówisz o stosunku, ustnym, co?” Powiedziałem. Stała się jeszcze bardziej czerwona.

„Err, oszczędzam się na małżeństwo. Jestem chrześcijaninem." Powiedziała zakłopotana.

„A ustnie?”

"No, czasami. Czy możemy wrócić do egzaminu?

„Ok” – powiedziałem w końcu. „Więc co mam z tym zrobić? Nie mogę zrobić dla ciebie wyjątku. To nie byłoby teraz sprawiedliwe dla wszystkich innych, prawda?

"Nie." powiedziała, patrząc w kierunku podłogi. Po krótkiej przerwie jej głowa odskoczyła do góry „ale czy nic nie mogę zrobić?” powiedziała rozpaczliwie.

"Jak co? To byłoby oszustwo. Powinnaś o tym pomyśleć, zanim robiłaś „rzeczy” ze swoim chłopakiem, zamiast uczyć się jak wszyscy inni. Spojrzała z powrotem na podłogę. Była wyraźnie zawstydzona. Wyglądała, jakby była na skraju łez. „Nie płacz. Może coś wymyślimy. – powiedziałem z wahaniem. Jej twarz natychmiast wróciła do góry i miała wielki uśmiech na twarzy.

"Dziękuję!" krzyknęła i owinęła ręce wokół mnie, przytulając mnie. Trzymała go przez około 5 sekund. Poczułem jej włosy. Ładnie pachniało. Po tym, jak w końcu zwolniła, powiedziała „więc co mam zrobić?” Pomyślałem przez chwilę. Naprawdę nie wiedziałem. Właśnie to powiedziałem, żeby przestała płakać. Mogę zostać zwolniony, jeśli nie oznaczę poprawnie jej papieru.

"Nie jestem pewny." Powiedziałem. "Co myślisz?" Po długiej przerwie w końcu powiedziała.

"Nie wiem. Zrobię cokolwiek zechcesz. Będę twoim niewolnikiem. Zachichotała.

"Niewolnik? Nie wiem o tym. Wyglądała na lekko rozczarowaną.

"Proszę!" błagała. „Moja mama nie widzi złej oceny. Naprawdę tego potrzebuję!” Uklękła i złożyła ręce. "Proszę." powiedziała ponownie. Zbyt dramatyczne?

„W porządku, zaczyna się…”

"Proszę proszę proszę!" przerwała. Schyliła się i zaczęła całować moje buty. Kiedy się pochyliła, zauważyłem, że nie ma na sobie stanika. Widziałem jej cały dekolt. Wstała i tylko na mnie spojrzała, miejmy nadzieję.

„Cóż dokładnie oznacza niewolnik?”

"Zrobię, co tylko chcesz. Umyj swój samochód. Zabłyśnij butami. Czegokolwiek potrzebujesz." Tak naprawdę nie zwracałem uwagi. Nie mogłem przestać wpatrywać się w jej klatkę piersiową. Myśląc o dekolcie, który właśnie zobaczyłem. "Dzień dobry?" powiedziała po kilku sekundach. Wybudziłem się ze snu na jawie.

"Przepraszam" powiedziałem. – Więc cokolwiek, co?

"Wszystko." Nie mogłem wyrzucić seksu z głowy.

„Umm…” Walczyłem o pomysły. „Wyczyść podłogę w klasie”.

"Pewnie!" Nie sądziłem, że na to pójdzie. Chciałem wrócić do domu, ale przypuszczam, że mógłbym tu zostać i ocenić papiery przez jakiś czas. „Gdzie jest mop?”

– Jeden jest w szafie. Wskazuję na drzwi z tyłu klasy. Szybko podchodzi i otwiera drzwi. – Będę tylko oceniał prace.

„Dobrze” mówi. Dostaje mopa i wiadro. Wychodzi z klasy, aby napełnić ją wodą. Wracam do biurka i zaczynam oceniać prace. 2 minuty później wraca i zabiera się do pracy. Mija 5 minut. Wraca do szafy.

"Już zrobione?" Mówię.

„Nie, na podłodze jest tylko plama, biorę gąbkę”. Przytakuję. Wraca, zanurza gąbkę w wodzie i staje na rękach i kolanach, nie twarzą do mnie. Od razu zauważam, bo ma na sobie minispódniczkę, że jej różowe majteczki wystają. Od razu jestem zahipnotyzowany, gdy szoruje podłogę, potrząsając tyłkiem w przód iw tył. Byłem bardzo napalony. Musiały minąć kolejne 2 minuty, zanim skończyła, a ona wstała, podniosła mopa i wróciła do mycia.

"Więc." Mówię. „Jesteś chrześcijaninem?”

„Tak, cała moja rodzina też”.

„Więc w Biblii nie ma nic o ustnym przed ślubem?” Żartuję. Na chwilę przestaje wycierać, a potem zaczyna od nowa.

„Cóż, to nie mówi nic o tym, żeby tego nie robić”. Ona mówi.

„Więc możesz to zrobić każdemu i to nie jest grzech?”

– Chyba… tak sądzę.

"Nawet ja?" – mówię żartobliwie. Całkowicie przestaje teraz wycierać, odwrócona do mnie plecami.

„Nie robię tego”. Ona mówi.

„Cóż, jesteś moim »niewolnikiem«, prawda?” Długa pauza.

– Cóż, chyba masz rację. Odwraca się.

"Ja tylko żartuję." Mówię.

– Nie, miałeś rację. Chcę mieć dobrą ocenę i jeśli naprawdę tego chcesz.” Nic nie mówię. Upuszcza mopa i podchodzi do mnie. Wchodzi za moje biurko, odwraca krzesło i kładzie mi ręce na kolanach. "Czy to jest to, czego chcesz?" ona pyta. Nic nie mówię. Myślę, że bierze mój brak mowy za „tak”, bo sięga po mój zamek. Zapina go i czuję, jak mój kutas zaczyna się twardnieć. Ściąga moje dżinsy, potem bokserki. Jej twarz robi się biała, gdy widzi mojego 15-calowego kutasa, który był tylko około 9 cali i pół miękki, gdy go zobaczyła. Położyła na nim jedną rękę i powiedziała „Wow. To jest…"

"Ja wiem. Przepraszam." Nie wiem, czy powinienem był przeprosić, czy nie. To nie moja wina. To tylko rosło. Wystarczyło jej przyłożenie ręki, a 10 sekund później byłem już w pełni twardy. "Więc mówię.

"Dobrze". Ona mówi. Kładzie na nim drugą rękę i zaczyna poruszać nimi w górę iw dół. Obie ręce ledwo pokrywają połowę. To cudowne uczucie. Po prostu wpatruję się w jej ciało, znów widzę jej dekolt, gdy pracuje na moim fiucie. Po minucie lub dwóch pluje na nią jako lubrykant. Spluwa jeszcze kilka razy, po czym spuszcza w dół głowę. Kilka razy liże przednią część trzonu, gdy jej dłonie przesuwają się w dół do moich jąder. Jestem prawie gotowy, by wysadzić mój ładunek, ale potem zatrzymuje się na sekundę i podnosi usta do mojej głowy. Próbuje owinąć go ustami, ale nie całkiem pasują. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ właśnie tam czuję nadchodzącą spermę. Ona trochę ssie końcówkę i przesuwa ręce z powrotem do mojego trzonu i zaczyna głaskać.

„Ach” – jęczę. „Czekaj-” właśnie tam, sperma zaczyna wystrzeliwać. Mój pierwszy strzał trafił prosto w jej usta. Nie spodziewała się tego. Jej oczy rozszerzyły się i zdjęła usta z mojego penisa, ale jej ręce pozostały, wciąż głaszcząc. Drugi strzał trafił na jej podkoszulek. Podobnie jak trzeci i czwarty. Ponieważ mój kutas jest tak duży, zwykle towarzyszy mu duży ładunek. Był wszędzie. Jej podkoszulek był zniszczony. Nie obchodziło mnie to jednak, po prostu usiadłem na krześle w ekstazie. Po minucie konwulsji w końcu puszcza mojego fiuta. Spoglądam w górę i zauważam, że jej biały podkoszulek jest trochę prześwitujący, a sutki twarde i odsłaniające, bo nie ma na sobie stanika. Gapię się przez kilka sekund, zanim zdała sobie sprawę. Wypuszcza szybki krzyk i zakrywa dłońmi. "Nieśmiały?" Mówię.

„Nawet mój chłopak nie widział mojej nagości”. Wykrzykuje.

„Ssiesz mu kutasa, ale nie widzi cię nago? To dość dziwne zasady. Przez kilka minut nic nie mówi, tylko się rozgląda. Robi się trochę niezręcznie. Przerywa ciszę.

„Więc jak mam tak wrócić do domu?”

„Możemy znaleźć ci coś w zagubionych i znalezionych.” Mówię. Wkładam penisa z powrotem do bokserek, zapinam dżinsy i wychodzę z klasy. Wracam po minucie z pudełkiem pełnym głównie ubrań i innych drobiazgów. „Śmiało i zdejmij koszulę”. Rumieni się.

"Ale-"

„Wiem, że wiem, ale jestem twoim nauczycielem. Zaufaj mi, że jest w porządku. Niechętnie zdejmuje koszulę. "Bez stanika?" Mówię. Rumieni się jeszcze bardziej. Zauważam, że część spermy kapała na jej spódnicę. – A spódnica? Spojrzała w dół i zauważyła spermę. Ona tylko się gapi. „W czym problem, masz założone majtki?”

"Tak!" – mówi lekko zirytowana. Pochyla się i rozwiązuje buty, żeby zdjąć spódnicę. Zdejmuje buty. Białe skarpetki. Ściąga spódnicę, odsłaniając różowe stringi. Po prostu tam stała, ubrana tylko w skarpetki i majtki. Ku mojemu zdziwieniu jej majteczki były całkowicie mokre, z lekkim wielbłądzim noskiem. Mimo że minęło nie więcej niż 10 minut, poczułem, że znów zaczynam robić się twardy.

"Co to jest?" Mówię.

"Nic. Zdarza się to czasami, gdy mojemu chłopakowi też podaję ustnie”.

„Cóż, lepiej je też zmień, prawda?” Ona tylko się na mnie gapi.

– Nie, w porządku. Ona mówi.

„Nie dawaj”, mówię. „To nic wielkiego, tu jest mnóstwo ubrań”. Wskazuję na pudełko. „Ty też możesz je zatrzymać, i tak nikt nigdy nie żąda ich rzeczy”. Kiwa głową i powoli ściąga majtki. Jest całkowicie ogolona, ​​z wyjątkiem małej łaty. "Wymyślny." – mówię żartobliwie. „To piękna cipka. To do bani, że w najbliższym czasie nie będziesz go używać. W tym momencie znów jestem całkowicie twardy. – Nadal jesteś moim niewolnikiem, prawda?

"Tak." Mówi powoli.

„A stosunek nie wchodzi w grę, prawda?”

"Tak." Mówi stanowczo.

– A co po prostu, no wiesz, pozwolić mi zobaczyć to trochę bliżej?

"Co masz na myśli?" mówi nerwowo.

„Wstań tutaj i rozłóż nogi”. Wskazuję na biurko.

"Czy muszę-"

"Tak! Jesteś moim niewolnikiem." – mówię głośno. Wygląda na nieco zszokowaną moim tonem. Wchodzę w tę całą sprawę z niewolnikami. Wskakuje na moje biurko i zaczyna rozkładać nogi. Widzę, że jest ciasna. Podchodzę i dotykam jej łechtaczki. Trochę jęczy. „A co z palcami?”

"Nie wiem." I tak kontynuuję. Biorę jeden palec i zaczynam go układać w jej ciasną różową cipkę. Nagle popycham go do końca. Głośno jęczy. „Au”. Ona mówi. Ignoruję, biorę drugi palec i też go podnoszę. Zaczynam jej szybko dotykać dwoma palcami przez około 30 sekund, a ona ciągle jęczy. Zaczynam widzieć krew. Zauważa to, chwyta mnie za rękę i wyciąga palce. "Co-"

„Myślę, że złamałem twoją błonę dziewiczą”.

"O mój Boże." Ona mówi.

„Cóż, idzie twoja dziewictwo”. Mówię.

„Nie musisz być palantem!”

– To dla ciebie „pan”. – mówię, wyciągając mojego twardego kutasa. Próbuję wepchnąć mojego penisa w jej cipkę. Niezupełnie pasuje i zaczyna krzyczeć. Nie ma to jednak znaczenia, w piątek wszyscy wracają do domu wcześniej. Byliśmy prawdopodobnie jedynymi dwoma osobami w budynku.

„Przestań, co robisz?!” ona krzyczy. Nie zwracam uwagi. Próbuję wcisnąć głowę. Jest tak ciasny, że aż mnie boli, ale tak naprawdę nie mogę tego powiedzieć, ponieważ jestem zbyt napalony. Zaczyna się wiercić w niekontrolowany sposób. Uderzam ją w twarz, a ona przestaje. "Nie ruszaj się. Rób, co mówi twój mistrz. Mówię.

„Proszę, nie rób tego”, mówi, gdy wpycham mojego penisa dalej. W końcu nie mogę już tego znieść i jednym naciśnięciem włożyłem w nią całe 15 cali. Krzyczy głośno. Krew się wyczerpuje. Świetnie sprawdza się jako lubrykant. Zaczynam pchać tam iz powrotem, a krew to ułatwia. Krawędzie jej cipki są wycięte z mojego wielkiego kutasa. Każde pchnięcie wymaga zbyt wiele wysiłku ze względu na to, jak ciasna jest, więc w końcu po prostu wyjmuję swojego penisa. Łapię ją za głowę. "Pozwól mi odejść!" krzyczy, gdy wciskam jej usta w mojego penisa. Niestety, tam też nie zmieści się, więc naciskam ręką na jej szczękę przez kilka sekund tak mocno, jak tylko mogę. Pstryknąć! Jej szczęka się rozluźniła. W końcu mogę zmieścić mojego fiuta w środku! Prawie umiera z bólu, a ja nie marnuję czasu. Odciągam jej szyję i wpycham jej całego fiuta do gardła. Z trudem łapie oddech, próbując uderzyć mnie ramionami. Nadal się wije. Każdy oddech, który próbuje wziąć, sprawia, że ​​czuję się o wiele lepiej na moim kutasie. Jej skręcanie się zwalnia. Kiedy próbuje złapać oddech po raz ostatni, spuszczam się do jej płuc. Trzymam go tam przez pełne 30 sekund i w końcu wyjmuję mojego penisa. Puszczam ją, upada na podłogę. Po prostu stoję tam i przez kilka minut wpatruję się w jej martwe ciało.

"Co ja zrobiłem?" Myślę sobie. Krew wylewa się z jej cipki. Podchodzę do biurka, otwieram frontową szufladę i biorę pistolet. Przykładam go do prawej skroni i pociągam za spust.

Koniec.

Podobne artykuły

Piłkarska Fantazja Część 3

Jeśli jeszcze nie wiesz, to moja pierwsza seria opowiadań fantasy. Jestem nowym pisarzem i wydaje mi się, że z biegiem czasu poprawiam się. Wiem, że moja pierwsza historia była w porządku… a moja druga była jeszcze lepsza, ale mam nadzieję, że tym wszystkim was zdmuchnie. Doceniam konstruktywną krytykę... i naprawdę czytam wszystkie komentarze. --- * SYGNAŁ SYGNAŁ SYGNAŁ SYGNAŁ * Obudziłem się. Ohhhhh... Powiedziałem, przecierając oczy. Co to jest? Spojrzałem na zegar na szafce Kevina, 8:30. „Cholera jasna!! Kevin obudź się!!!” Krzyknąłem. Jego włosy wciąż były rozczochrane po poprzedniej nocy, świetnie się bawiliśmy, a on podniósł wzrok znad poduszki. Co? Co...

559 Widoki

Likes 0

Zapomniani bohaterowie Rozdział 3 „Los jest okrutny”.

Ty i Ewa wyruszacie do lasu, uciekając przed Rycerzami Piątego Smoka. Aby zabić ciszę, pytasz o coś Ewę. – Więc jak trafiłeś na Wyspę Północną? Ewa chwyciła ją za ramiona i na jej twarzy pojawił się wyraz głębokiej refleksji. „Miałem zaledwie 23 lata, wciąż jeszcze dzieckiem w oczach Elfów, ale moje plemię zostało zamordowane i prawie zniszczone przez grupę ludzkich osadników. Zostałem oszczędzony z powodu mojego naturalnego piękna i sprzedany w niewolę lata później trafiłem na środkowe tereny, gdzie bogaty człowiek z plemienia Orintash kupił mnie i inne elfy z niewoli. Byłem z nimi, dopóki nie osiągnąłem pełnoletności, a następnie poprosiłem...

733 Widoki

Likes 0

Impreza Czwartego Lipca

UWAGA: Dla tych, którzy nie mieszkają w Ameryce, dodałem na końcu wykres konwersji historii. +++++ Impreza Czwartego Lipca Moja żona i ja postanowiliśmy zorganizować rodzinną imprezę „Czwarty Lipiec” w naszym gospodarstwie. Mamy kilkaset akrów ziemi i możemy zrobić wszystko, co tylko chcemy. Zaplanowano to z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, abym miał mnóstwo czasu na przygotowanie pola w tylnej czterdziestce na przyjęcie. Ponieważ czwarty był w tym roku w środę, zaprosiliśmy wszystkich, których znaliśmy, aby spędzili cały tydzień, a także oba weekendy. Ludzie mogli przywieźć swoje namioty lub kampery, jeśli chcieli. W razie potrzeby moglibyśmy nawet pokryć cały dom śpiworami. Ponieważ mieszkamy w stanie...

690 Widoki

Likes 0

BÓL: tom 1

Wyszedłem z pracy późno i zacząłem wracać do domu i nie mogłem nic poradzić na to, że mężczyzna, którego przyłapałem na masterbowaniu w swoim pokoju hotelowym, omyłkowo wszedłem na niego, gdy wykonywałem swoją pracę. Wszedłem, myśląc, że pokój jest pusty, aby zobaczyć go całkowicie nagiego i zgarbionego nad magazynem porno na swoim łóżku, który wydawał się wytryskać na prześcieradłach, które musiałbym zmienić. miał około 28 lat, a jego ciało było spocone i czerwone, gdy pompował spermę po całym miejscu, jedną ręką pocierając swoje jądra, a drugą dojoną jego koniec dzwonka, wydawało się, że dobrze się bawi, podobnie jak ja, obserwując starszego...

368 Widoki

Likes 0

Kumiko - Część 2: Przebudzenie_(0)

Ponownie, to jest część 2 repostu! ____________________________________________ Wprowadzenie: Część 2 serii Kumiko. Część 3 już pisana! Krótszy niż poprzedni, ale część 3 jest już w drodze. Jak zawsze głosuj i zostawiaj komentarze. -------------------------------------------------- -------------------------------------------------- --------------- Obudził się z dreszczem, zauważając ciemność w pokoju. Jego oczy szybko przyzwyczaiły się do światła i zobaczył ogień, który prawie wygasł. Nie pamiętał, że w jego sypialni był kominek, a potem zauważył miękki ciężar w jego ramionach. To była Kumiko, naga jak on, głęboko spała, ze spokojnym wyrazem twarzy. Zamrugał raz, dwa i trzeci raz, aby upewnić się, że nie tkwi we śnie i był szczęśliwy...

230 Widoki

Likes 0

Dzień z moim przyjacielem

Jęknąłem cicho, gdy poczułem, że się budzę, ziewnąłem i spojrzałem na zegar zmętniałymi oczami, spałem jako nieuchwytny towarzysz, a jednak równie trudny do pozbycia się. 9:30, co? Pomyślałem, najwyraźniej myśląc, że mógłbym trochę więcej odpocząć. Jednak gdy zobaczyłem datę na cyfrowym ekranie mojego zegarka – sobota – prawie wyskoczyłem z łóżka i pobiegłem do łazienki. Miałem szczęście, że znalazłem przyzwoitą pracę i mieszkanie z udogodnieniami domu, choć mniejsze. Nie powiedziałbym, że dobrze mi się powodziło, ale przynajmniej mogłem się czuć komfortowo. Gdy dotarłem do łazienki, zatrzymałem się, by spojrzeć w lustro. Moje rdzawobrązowe futro wydawało się matowe i kędzierzawe, więc opuściłam...

176 Widoki

Likes 0

Jest gotowa 1 pierwszy cummings

Uwaga autorów – ta historia zawiera czynności seksualne z udziałem nieletnich, jeśli to ci przeszkadza lub obraża, powinieneś przeczytać inną historię. To także moja pierwsza próba opowiadania, więc dobre recenzje zaowocują kolejnymi opowiadaniami. Trochę długa i zajmuje trochę czasu, aby przejść do prawdziwej akcji, ale warto ją przeczytać, jeśli trochę poczekasz. To był ciężki tydzień w pracy, więc nie mogłem się doczekać napicia się piwa i chwili relaksu. Kiedy wróciłem do domu, zastałem moją współlokatorkę, młodszą siostrę Bree, leżącą na kanapie i oglądającą coś w telewizji. W zeszłym roku naprawdę zaczęła kwitnąć, miała trzynaście lat i była szczupła. Jej długie brązowe...

120 Widoki

Likes 0

Prawnie wiążące, rozdz. 4

Patrzyłem, jak jej wyraz twarzy zmienia się od całkowitego niezrozumienia do szoku, powoli budzącego się zrozumienia i akceptacji, aż w końcu do głębokiego poczucia ulgi, a potem: czystego szczęścia. Jej oczy znów się zaszkliły, ale z innego powodu. Energicznie skinęła głową, nie mogąc mówić, i ponownie objęła mnie ramionami, jakby przyjmowała oświadczyny. „Czy tego właśnie chcesz?” - powiedziałem cicho do jej ucha. TAk. Och… tak!” Pocałowała mnie w policzek, szczękę, szyję i przytuliła mnie jeszcze mocniej. Poczekałem, aż wyrazi swój pierwszy entuzjazm, po czym delikatnie się wycofałem. Dałem jej długi, ciepły pocałunek, delikatnie otarłem jej łzy lekkimi pociągnięciami kciuków, po czym...

128 Widoki

Likes 0

Poboczna historia paktu diabła: Alison i Desiree biorą ślub

Pakt diabła przez mypenname3000 pod redakcją Mistrza Kena Prawa autorskie 2014 Historia poboczna Diabelskiego paktu: Alison i Desiree biorą ślub Uwaga: ma to miejsce pomiędzy rozdziałami 32 i 33. Piątek, 12 lipca 2013 – Alison Hertz – Wesele W końcu nadszedł dzień mojego ślubu z moją latynoską pięknością, Desiree. Po dzisiejszym dniu byłabym Alison de la Fuente. Po unieważnieniu małżeństwa z Brandonem Desiree wróciła do panieńskiego nazwiska. To było znacznie ładniejsze imię niż Fitzsimmons. Desiree i ja spędziliśmy kilka nocy rozmawiając w łóżku o naszym nowym nazwisku. Czy jedno z nas powinno przyjąć nazwisko drugiego, jak para heteroseksualna? Albo byśmy się...

87 Widoki

Likes 0

Spodnie od piżamy w kropki

Cześć! To jest moja pierwsza historia, mam nadzieję, że wam się spodoba i szczerze doceniam wszelkie opinie, komentarze, pytania, opinie, prośby itp. Moją jedyną skromną prośbą jest to, abyście traktowali to z szacunkiem. Mogę kontynuować tę historię, jeśli ludziom się spodoba. Dziękuję za przeczytanie, Miłego oglądania! ________________________________________________________________________________________ Jej mieszkanie pachniało płynem do płukania tkanin, kadzidłem Om Nagchampa i słodką marihuaną. Wszystkie drzwi balkonowe były otwarte, a żar jego niepokoju stopniowo przenikał do tropikalnego styczniowego chłodu. Miała na sobie mniej niż zwykle, po raz pierwszy zobaczył jej zgrabne, długie nogi. Jego wzrok przesunął się od jej bosych stóp do jej stonowanych łydek...

101 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.