Niewolnik Student_(0)

611Report
Niewolnik Student_(0)

Nazywam się John Smith. Mam 32 lata, brązowe włosy, około 5 stóp 8 cali wzrostu i 15-calowego kutasa. Uczę matematyki w 10 klasie. Kocham swoją pracę ze względu na wszystkie gorące nastolatki, które spotykam. W szczególności jest jedna o imieniu Katie, która zawsze ubiera się jak dziwka. Obcisłe koszule bez staników i minispódniczek. Ma 16 lat.

W piątek, po maturze z matematyki, ostatniej lekcji tego dnia, podeszła do mnie po wyjściu wszystkich uczniów. Miała na sobie biały podkoszulek i ładną krótką spódniczkę mini.

"Pan. Smith, muszę z tobą porozmawiać o moim egzaminie z matematyki. Powiedziała.

„Świetnie” pomyślałem sarkastycznie. Byłem zmęczony i chciałem wrócić do domu i odpocząć. Musiałem oceniać te prace przez cały weekend. Po kilku sekundach w końcu powiedziałem „Co to jest?”

„Cóż… nie miałem czasu na porządną naukę i myślę, że mogę dostać złą ocenę”.

"I…?" – powiedziałem zmęczony.

„Cóż, jeśli dostanę coś poniżej B, moja mama mnie zabije, a ja naprawdę nie rozumiem tego stu…”

– Więc – przerwałem jej – nie sądzisz, że powinnaś pomyśleć o tym, kiedy postanowiłaś nie studiować?

Długa pauza, aż w końcu powiedziała „no cóż, chciałam, ale mój chłopak ciągle mnie denerwował”.

– Wkurzasz cię? Zapytałam.

„Cóż, ciągle chciał, żebym robiła z nim różne rzeczy… w każdym razie po prostu zastanawiałam się, czy to możliwe, żebyś mi kiedyś pomógł i dał mi dobrą ocenę”.

Zignorowałem drugą część. "Rzeczy?" Pytam.

„Cóż… tak naprawdę nie chcę się w to zagłębiać”. Powiedziała.

„Cóż, to ty postanowiłeś to wykorzystać jako wymówkę”.

„Tak, ale jesteś moim nauczycielem. Tylko… seks. Czy możemy porozmawiać o mojej klasie?” powiedziała nerwowo.

Znowu zignorowałem drugą część. „Sex rzeczy?” Zapytałam. Nie zdecydowałem, czy po prostu się z nią pieprzę, czy rzeczywiście jestem zainteresowany.

„Umm…” Poczerwieniała trochę, co mnie zaskoczyło, biorąc pod uwagę sposób, w jaki zawsze się ubiera. "Wiesz, że." Było oczywiste, że nie chce o tym rozmawiać.

„Daj spokój, mówisz o stosunku, ustnym, co?” Powiedziałem. Stała się jeszcze bardziej czerwona.

„Err, oszczędzam się na małżeństwo. Jestem chrześcijaninem." Powiedziała zakłopotana.

„A ustnie?”

"No, czasami. Czy możemy wrócić do egzaminu?

„Ok” – powiedziałem w końcu. „Więc co mam z tym zrobić? Nie mogę zrobić dla ciebie wyjątku. To nie byłoby teraz sprawiedliwe dla wszystkich innych, prawda?

"Nie." powiedziała, patrząc w kierunku podłogi. Po krótkiej przerwie jej głowa odskoczyła do góry „ale czy nic nie mogę zrobić?” powiedziała rozpaczliwie.

"Jak co? To byłoby oszustwo. Powinnaś o tym pomyśleć, zanim robiłaś „rzeczy” ze swoim chłopakiem, zamiast uczyć się jak wszyscy inni. Spojrzała z powrotem na podłogę. Była wyraźnie zawstydzona. Wyglądała, jakby była na skraju łez. „Nie płacz. Może coś wymyślimy. – powiedziałem z wahaniem. Jej twarz natychmiast wróciła do góry i miała wielki uśmiech na twarzy.

"Dziękuję!" krzyknęła i owinęła ręce wokół mnie, przytulając mnie. Trzymała go przez około 5 sekund. Poczułem jej włosy. Ładnie pachniało. Po tym, jak w końcu zwolniła, powiedziała „więc co mam zrobić?” Pomyślałem przez chwilę. Naprawdę nie wiedziałem. Właśnie to powiedziałem, żeby przestała płakać. Mogę zostać zwolniony, jeśli nie oznaczę poprawnie jej papieru.

"Nie jestem pewny." Powiedziałem. "Co myślisz?" Po długiej przerwie w końcu powiedziała.

"Nie wiem. Zrobię cokolwiek zechcesz. Będę twoim niewolnikiem. Zachichotała.

"Niewolnik? Nie wiem o tym. Wyglądała na lekko rozczarowaną.

"Proszę!" błagała. „Moja mama nie widzi złej oceny. Naprawdę tego potrzebuję!” Uklękła i złożyła ręce. "Proszę." powiedziała ponownie. Zbyt dramatyczne?

„W porządku, zaczyna się…”

"Proszę proszę proszę!" przerwała. Schyliła się i zaczęła całować moje buty. Kiedy się pochyliła, zauważyłem, że nie ma na sobie stanika. Widziałem jej cały dekolt. Wstała i tylko na mnie spojrzała, miejmy nadzieję.

„Cóż dokładnie oznacza niewolnik?”

"Zrobię, co tylko chcesz. Umyj swój samochód. Zabłyśnij butami. Czegokolwiek potrzebujesz." Tak naprawdę nie zwracałem uwagi. Nie mogłem przestać wpatrywać się w jej klatkę piersiową. Myśląc o dekolcie, który właśnie zobaczyłem. "Dzień dobry?" powiedziała po kilku sekundach. Wybudziłem się ze snu na jawie.

"Przepraszam" powiedziałem. – Więc cokolwiek, co?

"Wszystko." Nie mogłem wyrzucić seksu z głowy.

„Umm…” Walczyłem o pomysły. „Wyczyść podłogę w klasie”.

"Pewnie!" Nie sądziłem, że na to pójdzie. Chciałem wrócić do domu, ale przypuszczam, że mógłbym tu zostać i ocenić papiery przez jakiś czas. „Gdzie jest mop?”

– Jeden jest w szafie. Wskazuję na drzwi z tyłu klasy. Szybko podchodzi i otwiera drzwi. – Będę tylko oceniał prace.

„Dobrze” mówi. Dostaje mopa i wiadro. Wychodzi z klasy, aby napełnić ją wodą. Wracam do biurka i zaczynam oceniać prace. 2 minuty później wraca i zabiera się do pracy. Mija 5 minut. Wraca do szafy.

"Już zrobione?" Mówię.

„Nie, na podłodze jest tylko plama, biorę gąbkę”. Przytakuję. Wraca, zanurza gąbkę w wodzie i staje na rękach i kolanach, nie twarzą do mnie. Od razu zauważam, bo ma na sobie minispódniczkę, że jej różowe majteczki wystają. Od razu jestem zahipnotyzowany, gdy szoruje podłogę, potrząsając tyłkiem w przód iw tył. Byłem bardzo napalony. Musiały minąć kolejne 2 minuty, zanim skończyła, a ona wstała, podniosła mopa i wróciła do mycia.

"Więc." Mówię. „Jesteś chrześcijaninem?”

„Tak, cała moja rodzina też”.

„Więc w Biblii nie ma nic o ustnym przed ślubem?” Żartuję. Na chwilę przestaje wycierać, a potem zaczyna od nowa.

„Cóż, to nie mówi nic o tym, żeby tego nie robić”. Ona mówi.

„Więc możesz to zrobić każdemu i to nie jest grzech?”

– Chyba… tak sądzę.

"Nawet ja?" – mówię żartobliwie. Całkowicie przestaje teraz wycierać, odwrócona do mnie plecami.

„Nie robię tego”. Ona mówi.

„Cóż, jesteś moim »niewolnikiem«, prawda?” Długa pauza.

– Cóż, chyba masz rację. Odwraca się.

"Ja tylko żartuję." Mówię.

– Nie, miałeś rację. Chcę mieć dobrą ocenę i jeśli naprawdę tego chcesz.” Nic nie mówię. Upuszcza mopa i podchodzi do mnie. Wchodzi za moje biurko, odwraca krzesło i kładzie mi ręce na kolanach. "Czy to jest to, czego chcesz?" ona pyta. Nic nie mówię. Myślę, że bierze mój brak mowy za „tak”, bo sięga po mój zamek. Zapina go i czuję, jak mój kutas zaczyna się twardnieć. Ściąga moje dżinsy, potem bokserki. Jej twarz robi się biała, gdy widzi mojego 15-calowego kutasa, który był tylko około 9 cali i pół miękki, gdy go zobaczyła. Położyła na nim jedną rękę i powiedziała „Wow. To jest…"

"Ja wiem. Przepraszam." Nie wiem, czy powinienem był przeprosić, czy nie. To nie moja wina. To tylko rosło. Wystarczyło jej przyłożenie ręki, a 10 sekund później byłem już w pełni twardy. "Więc mówię.

"Dobrze". Ona mówi. Kładzie na nim drugą rękę i zaczyna poruszać nimi w górę iw dół. Obie ręce ledwo pokrywają połowę. To cudowne uczucie. Po prostu wpatruję się w jej ciało, znów widzę jej dekolt, gdy pracuje na moim fiucie. Po minucie lub dwóch pluje na nią jako lubrykant. Spluwa jeszcze kilka razy, po czym spuszcza w dół głowę. Kilka razy liże przednią część trzonu, gdy jej dłonie przesuwają się w dół do moich jąder. Jestem prawie gotowy, by wysadzić mój ładunek, ale potem zatrzymuje się na sekundę i podnosi usta do mojej głowy. Próbuje owinąć go ustami, ale nie całkiem pasują. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ właśnie tam czuję nadchodzącą spermę. Ona trochę ssie końcówkę i przesuwa ręce z powrotem do mojego trzonu i zaczyna głaskać.

„Ach” – jęczę. „Czekaj-” właśnie tam, sperma zaczyna wystrzeliwać. Mój pierwszy strzał trafił prosto w jej usta. Nie spodziewała się tego. Jej oczy rozszerzyły się i zdjęła usta z mojego penisa, ale jej ręce pozostały, wciąż głaszcząc. Drugi strzał trafił na jej podkoszulek. Podobnie jak trzeci i czwarty. Ponieważ mój kutas jest tak duży, zwykle towarzyszy mu duży ładunek. Był wszędzie. Jej podkoszulek był zniszczony. Nie obchodziło mnie to jednak, po prostu usiadłem na krześle w ekstazie. Po minucie konwulsji w końcu puszcza mojego fiuta. Spoglądam w górę i zauważam, że jej biały podkoszulek jest trochę prześwitujący, a sutki twarde i odsłaniające, bo nie ma na sobie stanika. Gapię się przez kilka sekund, zanim zdała sobie sprawę. Wypuszcza szybki krzyk i zakrywa dłońmi. "Nieśmiały?" Mówię.

„Nawet mój chłopak nie widział mojej nagości”. Wykrzykuje.

„Ssiesz mu kutasa, ale nie widzi cię nago? To dość dziwne zasady. Przez kilka minut nic nie mówi, tylko się rozgląda. Robi się trochę niezręcznie. Przerywa ciszę.

„Więc jak mam tak wrócić do domu?”

„Możemy znaleźć ci coś w zagubionych i znalezionych.” Mówię. Wkładam penisa z powrotem do bokserek, zapinam dżinsy i wychodzę z klasy. Wracam po minucie z pudełkiem pełnym głównie ubrań i innych drobiazgów. „Śmiało i zdejmij koszulę”. Rumieni się.

"Ale-"

„Wiem, że wiem, ale jestem twoim nauczycielem. Zaufaj mi, że jest w porządku. Niechętnie zdejmuje koszulę. "Bez stanika?" Mówię. Rumieni się jeszcze bardziej. Zauważam, że część spermy kapała na jej spódnicę. – A spódnica? Spojrzała w dół i zauważyła spermę. Ona tylko się gapi. „W czym problem, masz założone majtki?”

"Tak!" – mówi lekko zirytowana. Pochyla się i rozwiązuje buty, żeby zdjąć spódnicę. Zdejmuje buty. Białe skarpetki. Ściąga spódnicę, odsłaniając różowe stringi. Po prostu tam stała, ubrana tylko w skarpetki i majtki. Ku mojemu zdziwieniu jej majteczki były całkowicie mokre, z lekkim wielbłądzim noskiem. Mimo że minęło nie więcej niż 10 minut, poczułem, że znów zaczynam robić się twardy.

"Co to jest?" Mówię.

"Nic. Zdarza się to czasami, gdy mojemu chłopakowi też podaję ustnie”.

„Cóż, lepiej je też zmień, prawda?” Ona tylko się na mnie gapi.

– Nie, w porządku. Ona mówi.

„Nie dawaj”, mówię. „To nic wielkiego, tu jest mnóstwo ubrań”. Wskazuję na pudełko. „Ty też możesz je zatrzymać, i tak nikt nigdy nie żąda ich rzeczy”. Kiwa głową i powoli ściąga majtki. Jest całkowicie ogolona, ​​z wyjątkiem małej łaty. "Wymyślny." – mówię żartobliwie. „To piękna cipka. To do bani, że w najbliższym czasie nie będziesz go używać. W tym momencie znów jestem całkowicie twardy. – Nadal jesteś moim niewolnikiem, prawda?

"Tak." Mówi powoli.

„A stosunek nie wchodzi w grę, prawda?”

"Tak." Mówi stanowczo.

– A co po prostu, no wiesz, pozwolić mi zobaczyć to trochę bliżej?

"Co masz na myśli?" mówi nerwowo.

„Wstań tutaj i rozłóż nogi”. Wskazuję na biurko.

"Czy muszę-"

"Tak! Jesteś moim niewolnikiem." – mówię głośno. Wygląda na nieco zszokowaną moim tonem. Wchodzę w tę całą sprawę z niewolnikami. Wskakuje na moje biurko i zaczyna rozkładać nogi. Widzę, że jest ciasna. Podchodzę i dotykam jej łechtaczki. Trochę jęczy. „A co z palcami?”

"Nie wiem." I tak kontynuuję. Biorę jeden palec i zaczynam go układać w jej ciasną różową cipkę. Nagle popycham go do końca. Głośno jęczy. „Au”. Ona mówi. Ignoruję, biorę drugi palec i też go podnoszę. Zaczynam jej szybko dotykać dwoma palcami przez około 30 sekund, a ona ciągle jęczy. Zaczynam widzieć krew. Zauważa to, chwyta mnie za rękę i wyciąga palce. "Co-"

„Myślę, że złamałem twoją błonę dziewiczą”.

"O mój Boże." Ona mówi.

„Cóż, idzie twoja dziewictwo”. Mówię.

„Nie musisz być palantem!”

– To dla ciebie „pan”. – mówię, wyciągając mojego twardego kutasa. Próbuję wepchnąć mojego penisa w jej cipkę. Niezupełnie pasuje i zaczyna krzyczeć. Nie ma to jednak znaczenia, w piątek wszyscy wracają do domu wcześniej. Byliśmy prawdopodobnie jedynymi dwoma osobami w budynku.

„Przestań, co robisz?!” ona krzyczy. Nie zwracam uwagi. Próbuję wcisnąć głowę. Jest tak ciasny, że aż mnie boli, ale tak naprawdę nie mogę tego powiedzieć, ponieważ jestem zbyt napalony. Zaczyna się wiercić w niekontrolowany sposób. Uderzam ją w twarz, a ona przestaje. "Nie ruszaj się. Rób, co mówi twój mistrz. Mówię.

„Proszę, nie rób tego”, mówi, gdy wpycham mojego penisa dalej. W końcu nie mogę już tego znieść i jednym naciśnięciem włożyłem w nią całe 15 cali. Krzyczy głośno. Krew się wyczerpuje. Świetnie sprawdza się jako lubrykant. Zaczynam pchać tam iz powrotem, a krew to ułatwia. Krawędzie jej cipki są wycięte z mojego wielkiego kutasa. Każde pchnięcie wymaga zbyt wiele wysiłku ze względu na to, jak ciasna jest, więc w końcu po prostu wyjmuję swojego penisa. Łapię ją za głowę. "Pozwól mi odejść!" krzyczy, gdy wciskam jej usta w mojego penisa. Niestety, tam też nie zmieści się, więc naciskam ręką na jej szczękę przez kilka sekund tak mocno, jak tylko mogę. Pstryknąć! Jej szczęka się rozluźniła. W końcu mogę zmieścić mojego fiuta w środku! Prawie umiera z bólu, a ja nie marnuję czasu. Odciągam jej szyję i wpycham jej całego fiuta do gardła. Z trudem łapie oddech, próbując uderzyć mnie ramionami. Nadal się wije. Każdy oddech, który próbuje wziąć, sprawia, że ​​czuję się o wiele lepiej na moim kutasie. Jej skręcanie się zwalnia. Kiedy próbuje złapać oddech po raz ostatni, spuszczam się do jej płuc. Trzymam go tam przez pełne 30 sekund i w końcu wyjmuję mojego penisa. Puszczam ją, upada na podłogę. Po prostu stoję tam i przez kilka minut wpatruję się w jej martwe ciało.

"Co ja zrobiłem?" Myślę sobie. Krew wylewa się z jej cipki. Podchodzę do biurka, otwieram frontową szufladę i biorę pistolet. Przykładam go do prawej skroni i pociągam za spust.

Koniec.

Podobne artykuły

Dziewczyna Mistrza

Sięga ku niebu, trzymając nadgarstki w uścisku ciasnych więzów, podczas gdy stoi z szeroko rozstawionymi stopami, przytwierdzona do podłogi podobnymi więzami. Wokół jej szyi leży napięta opaska knebla, który zatrzymuje jej głos, i druga opaska, która przytrzymuje opaskę na jej pięknych, miękkich oczach. Jest przywiązana do 4 pierścieni, z których dwa są przykręcone do podłogi, zatopione w ciężkich deskach, podczas gdy druga para jest solidnie przykręcona do ciężkich belek stropowych. Otacza ją migoczące światło świec, a miękkie letnie nocne powietrze unosi się nad jej nagością. Drży w oczekiwaniu, jej uszy wytężają na dźwięk zbliżającego się Mistrza. Porusza się tak lekko, oddycha...

474 Widoki

Likes 0

Majtki [Rozdział 1]

Ta historia została pierwotnie napisana dla mnie przez scotsmitch2001 i wziąłem jego podstawowy pomysł, zmodyfikowałem go i rozszerzyłem do tej historii tutaj. -------------------------------------------------- -------------------------------------------------- ---------------------------------------------- Majtki Rozdział 1: Delimma Nicka (Nick wchodzi do pokoju Jaclyn) Nick położył się na łóżku i westchnął. Kiedy Monica powiedziała, że ​​ma tylko 10 minut na odświeżenie się, wiedział, że to potrwa dłużej. Poprosiła go, żeby przyszedł i ją odebrał, żeby mogli wyjść na lunch. Oczywiście nie była jeszcze gotowa, musiała się „odświeżyć”. Rozejrzał się po jej pokoju, zachwycony jego kobiecością. Jako facet nie do końca rozumiał potrzebę wszystkich jasnych pastelowych kolorów, plisowanych ozdób i dziewczęcych...

595 Widoki

Likes 0

Pierwsza noc, kiedy spróbowała anala

Wpuściłeś się z zestawem kluczy, który dałem ci kilka miesięcy temu. Rzucasz je na stół razem z torebką, starając się być cicho. Nie jesteś pewien, czy śpię, czy nie. Zostawiasz wszystkie brudne ubrania przy pralce i biegniesz nago przez sypialnię do łazienki. Podziwiasz siebie w lustrze, myśląc nawet pokrytym brudem dnia, z włosami w nieładzie, czujesz się sexy. Twoje piersi są sterczące, z pięknymi sutkami we właściwym miejscu, dzięki czemu króliczek playboya może się pochwalić swoimi pieniędzmi. Pod prysznicem zaciekle szorujesz, żeby pozbyć się zapachu dnia, myjesz długie włosy i niechętnie wychodzisz z ciepłej wody. Dwudziestosekundowy sprint z łazienki do sypialni...

220 Widoki

Likes 0

Rozdział Przygody Jenny i Tory. 2

**Ostatnie ostrzeżenie! Jeśli nie lubisz sportów wodnych ani siusiaków, NIE CZYTAJ WIĘCEJ! Jenny złapała Tory za rękę, zachichotała i poprowadziła ją trochę dalej ścieżką do odosobnionego miejsca, gdzie Tory mógł robić swoje interesy. Gdy Tory zsunęła dół bikini, Jenny odwróciła się, ale zdążyła dostrzec piękną dziewięciocalową, którą Tory wyruchała. Wyobraziła sobie, jak owija swoje soczyste usta wokół tego wspaniałego dziewczęcego kutasa i poczuła, jak jej dół bikini znów staje się kremowy. Tory pozwoliła jej płynąć, a Jenny przypomniała sobie wszystkie poprzednie gorące rozmowy o zabawie w siusiu, które dzielili. Jenny nigdy tak naprawdę nie bawiła się w sikanie, ale jakoś Tory...

524 Widoki

Likes 2

Medalion - Rozdział 7

Poniedziałkowy wieczór – część 1 Jack Winters siedział w swoim samochodzie przed domem swojej siostry. Nie wróciła jeszcze z pracy do domu, ale wiedział, że Emily i dwie pozostałe dziewczyny już tam były. Wyciągnął medalion spod koszuli i przyjrzał mu się uważnie, myśląc o tym, co David powiedział mu wcześniej. „Nie wiem, czy naprawdę mnie zmieniasz, ale jeśli tak, to chcę, żebyś dziś wieczorem nie mieszał mi w głowę”, powiedział do jadeitowego kamienia. Z westchnieniem otworzył drzwi i skierował się w stronę domu. Emily otworzyła drzwi, kiedy zapukał, jej złote blond loki podskakiwały, gdy zarzuciła mu ręce na szyję i mocno...

504 Widoki

Likes 0

Czuła Miłość II

Wstęp: Aby w pełni zrozumieć i docenić tę historię, przeczytaj Część I Czułej Miłości. Przepraszam, że zajęło to tak długo część 2, mój ojciec zmarł i byłem rozproszony. Młoda Latynoska leżała na mojej nagiej postaci z twardym jak skała kutasem wciąż wciśniętym między usta jej cipki, jakbym był dla niej ludzkim dildo. Czułem, jak jej gorące soki miłosne zaczynają stygnąć, gdy kapie z boków moich ud. Odpoczęła od potężnego szczytowania, którego właśnie doświadczyła, pocierając łechtaczkę o mojego kutasa. Wczołgała się do mojego łóżka i usadowiła mnie okrakiem, ale zamiast prowadzić mój członek do swojej miłosnej pochwy, usiadła na moim twardym kutasie...

511 Widoki

Likes 0

Marzenia się spełniają_(0)

Pakowałem swoje rzeczy, szykując się do spania w domu mojego przyjaciela. Miał na imię Lyall. Był chłopcem w mojej klasie. Oboje mieliśmy po 14 lat. Rzecz w tym; Kochałam się w nim od szóstej klasy. Bardzo wcześnie wiedziałem, że jestem gejem, choć dobrze to ukrywałem. Nie pomogło mu to, że był bardzo gorący i bardzo chciał to pokazać. Często zrzucał koszulę, kiedy graliśmy, lub zakładał szorty odsłaniające nogi i uda. Nie wiedziałem, czy on też był gejem, czy nie. Zawsze komentował gorące dziewczyny i miał dziewczyny. Ale z drugiej strony, ja też. Sposób, w jaki był wokół mnie, jego chęć pokazania...

424 Widoki

Likes 0

Kelsey – „Tato – nie chcę twerkować w ich klubie”.

Proszę ocenić i skomentować Przeor: Kelsey – „No Dad Stop”. Przeor: Kelsey – „Tato, który nie może się powtórzyć” Wcześniej: Kelsey – „Płacenie czynszu” Przeor: Kelsey – „Tato, jak mogłeś pozwolić temu mężczyźnie zrobić mi TO?” Przeor: Kelsey – „Tato – to jest jak naprawdę CHOROBA”. Przeor: Kelsey – „Ten szalony. Nie możemy tego zrobić tutaj. Przeor: Kelsey – „Tato. Proszę, NIE Pas. Przeor: Kelsey – TATO, CO ROBISZ Z MOJĄ DZIEWCZYNĄ? Wcześniej: Kelsey – „TATA, nie każ mi wchodzić do tego przerażającego sklepu wideo”. Przeor: Kelsey – „Tato, co to jest DZIURA CHWAŁY?” Prior:Kelsey – „Nie tato, nie chcę tego...

409 Widoki

Likes 0

Pan Malcolm

„Wiem” powiedziała Samanta przez telefon, wchodząc do domu pani Parker. Samantha, dwudziestoczteroletnia opiekunka sześćdziesięcioletniego mężczyzny o imieniu Daniel, który mieszka ze swoją jedyną córką w jej dwupokojowym domu. Teraz Daniel nadal może chodzić i mówić, ale zaczął tracić pamięć, odkąd jego żona zmarła trzy lata w wieku pięćdziesięciu siedmiu lat z powodu guza mózgu. Pan Malcolm nigdy nie był taki sam, odkąd umarła. Więc, Malcolm, córka płaci Samancie dziesięć dolarów za godzinę, żeby go pilnowała, dopóki nie wyjdzie z pracy, czyli do dziesiątej trzydzieści. Samantha nie pracuje ma weekendy, a to kiedy ma czas na spędzenie z czteroletnią córką. Usłyszał skwierczący...

350 Widoki

Likes 0

Pielęgniarka Kate cz2

Kiedy spotkałem osobę, z którą chciałem spędzić życie, nigdy nie spodziewałem się, że to nastąpi, zanim opuszczę szkołę, kogoś starszego, zamężnego, a już najmniej kobiety. Kiedy wyjechałam z mamą w wieku 16 lat z Anglii, aby zamieszkać we Włoszech, próbując pomóc mi w problemach, które nabyłam, gdy moi rodzice się rozwiedli. Nigdy nie sądziłem, że to najlepsza decyzja w moim życiu. Spędziłem tylko kilka godzin pod opieką pielęgniarki Kate po tym, jak zostałem ukamienowany na dachu mojej nowej szkoły na godzinę przed grą w hokeja na trawie i wylądowałem w gabinecie pielęgniarek, ale zakochałem się od chwili, gdy na nią spojrzałem...

323 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.