Klub Six-Mile High Club, rozdział 8

575Report
Klub Six-Mile High Club, rozdział 8

Klub Six-Mile High Club, rozdział 8

Ponieważ było już późno, a mieli być w domu Tomiko na kolacji, ubrali się i wyszli ze szkoły. Jechała podobnie jak taksówkarz, który zawiózł Miyoko i Michaela z lotniska do hotelu. Nagle Tomiko podjechała na parking, wyłączyła zapłon i wysiadła z samochodu, jakby brała udział w wyścigu samochodów seryjnych, i musiała zjechać do pit stopu, po czym stwierdziła jedynie:

„Poczekaj tutaj. Zaraz wracam”.

Pobiegła przez parking do apteki. Trzy minuty później wróciła z małą paczką i znowu wyruszyli.

– Co było tak ważne, Tomiko?

„Mój Sensei powiedział mi o depilatorze, którego używa się głównie do usuwania owłosienia łonowego. Kiedy się goliłem, nie wydawało się to tak gładkie, jak mogłeś sobie tego życzyć”.

Dotarli do jej domu dokładnie po czterdziestu pięciu minutach. Kiedy weszli do jadalni, matka Michaela siedziała przy stole i popijała kieliszek wina.

„Przepraszam za spóźnienie, ciociu, czy mój ojciec jest zły?”

– Nie wiedziałbym. Nie ma go tutaj, a obok jest twój wujek. Cóż, myślę, że nie ma powodu dłużej czekać z kolacją. Powiedziała gburowatym tonem.

Dała znak pokojówce i kazała jej zacząć podawać obiad. Pokojówka najpierw obsłużyła Michaela, zgodnie z japońskim zwyczajem, że to on był mężczyzną. To był jakiś rodzaj zupy rybnej.

„Mam nadzieję, że ci się spodoba, Michael-san.” Powiedziała młoda pokojówka uśmiechając się i błyskając rzęsami.

„On nie lubi żadnych ryb. Zabierz je... natychmiast”. Powiedziała Tomiko warcząc, dając pokojówce znać, że jest dla niej niedostępny.

„Tak, kochanie. Przepraszam, nie wiedziałem”.

"Po prostu to zrób." powiedziała Tomiko, patrząc na nią gniewnie.

– Tak, mamo.

Następnie postawiła zupę przed Jego Matką. Pokojówka pospieszyła do kuchni i wróciła z zupą dla Tomiko i sałatką dla Michaela. Jedli w ciszy, jeśli nie liczyć ciągłego narzekania jego Matki. Michael był zaskoczony; co jakiś czas słyszał, jak jego Matka przeklinała ojca za to, że był tak nieczuły.

Mniej więcej w połowie sałatki i bardzo miło; wino białe, pełne; zarówno wujek Michaela, jak i jego tata weszli do frontowych drzwi, śmiejąc się z czegoś, co nie było przywilejem reszty rodziny.

„Dziękuję, że zadzwoniłeś i poinformowałeś mnie, że się spóźnisz, kochanie”. Matka Michaela powiedziała do jego ojca sarkastycznie.

– Przepraszam, straciłem poczucie czasu.

„Och, dobry obiad jest gotowy”. Powiedział wujek. „Jedzmy bracie, umieram z głodu”.

Potem jedli w milczeniu. Pod koniec kolacji Michael przeprosił, życząc wszystkim miłego wieczoru, i opuścił dom przez drzwi ogrodowe. Kiedy dotarł do kryjówki na wzgórzu, Tomiko wyszła z łazienki, ubrana w parę czarnych satynowych majtek, koszulkę z napisem „PARTY GIRL” i wysokie pończochy do kolan. Objęła go ramionami i powiedziała:

„Michael, czy uważasz, że pokojówka, która podała nam obiad jest urocza?”

„Nie spojrzałem na nią” – powiedział z odrobiną białego kłamstwa na ustach. – Nie pamiętam. Dlaczego?

„Myślę, że będę musiał powiedzieć mojemu ojcu, żeby ją odprawił”.

"Dlaczego chcesz to zrobić?"

- Myślę, że ona cię lubi, Michael.

„Nie rób tego, Tomiko. Nie mam do niej żadnych uczuć. Biedna dziewczyna po prostu stara się zadowolić wszystkich. Nie jesteś aż taka wredna, prawda?”

„Nie… ale jeśli kiedykolwiek jeszcze raz spojrzy na ciebie w ten sposób… cóż, powiedzmy po prostu: to będzie ostatni raz”.

„Zazdrość o taką słodką dziewczynkę. Nie rób tego. Jesteś dla mnie jedyną dziewczyną na świecie, szczerze”.

„Ojcu nic nie powiem, ale tylko dla Ciebie… Michael. Podobają Ci się moje majtki?”

Zaczęła się ocierać o niego jak kotek szukający czułości. Sięgając w dół, potarła dłonią okolice jego pachwiny. Kiedy jego penis zaczął robić się twardy, powiedziała:

„Mmm, naprawdę podobają ci się moje majtki”.

Wzięła go za rękę i zaprowadziła do sypialni. Kazała mu stanąć przy łóżku i uklęknąć przed nim na podłodze. Po ściągnięciu spodni i bielizny Tomiko zaczęła głaskać jego kutasa. Następnie delikatnie pchnęła go z powrotem, aż usiadł na skraju łóżka. Położyła usta na jego penisie i mocno go ssała.

Michael był prawie gotowy do orgazmu, kiedy usłyszeli, jak ktoś puka do drzwi wejściowych. Tomiko kazała mu odebrać i nie wpuszczała nikogo do łazienki. Michael podciągnął spodnie i włożył koszulkę, powoli podchodząc do drzwi, spodziewając się najgorszego. Kiedy otworzył drzwi, zastał płaczącą matkę.

„Co się stało mamo, dlaczego płaczesz?”

„Twój ojciec bardzo mnie zdenerwował”.

Weszła i ruszyła do łazienki.

„Potrzebuję chusteczek, Michael”.

– Trochę tego jest na stoliku obok kanapy. Podejdź tutaj i usiądź.

Następnie powiedziała mu, że jego ojciec bardzo się zmienił, odkąd przyjechali do Japonii. Podejrzewała, że ​​może mieć romans i chciała, żeby Michael poszedł za nim. Wyjaśnił, że nie będzie szpiegiem ani dla niej, ani dla swego Ojca. Nie był typem syna, który wdawał się w małżeńskie spory rodziców.

Michael zasugerował, aby skonfrontowała jego ojca ze swoimi podejrzeniami i porozmawiała o tym. Rozmowa trwała godzinę, aż do wyjścia Matki. Kiedy zapukał do drzwi łazienki, Tomiko wyjrzała.

– Czy ona odeszła?

"Tak, w końcu."

„Chodź Michael, chodźmy do łóżka. Tyłek mnie boli od siedzenia na twardej desce sedesowej. Proszę, pomasuj mi go.”

Położyli się do łóżka. Tomiko leżała na brzuchu, a Michael masował jej tyłek, zgodnie z prośbą. Gdy jego dłoń przesuwała się po idealnych wzgórkach, czasami palec wsuwał się pomiędzy jej policzki, dotykając dziury w pośladku i dalej w dół, do opuchniętych warg pochwy. Jęknęła i uniosła biodra, aby uzyskać większy kontakt.

Wsuwając palec w jej cipkę, poczuł, że jest mokra i chciała więcej. Poruszając się na niej, wsunął swojego kutasa do jej pochwy. Odwróciła głowę i spojrzała na niego z uśmiechem, niewytłumaczalnym uśmiechem. Była gorąca i gotowa zrobić wszystko, czego chciał. Tomiko była idealną partnerką, mimo że była jego kuzynką.

„Oooch, jesteś dla mnie taki dobry”. Jęknęła, gdy doszła spryskując jego okolice pachwiny swoimi sokami.

„Dla mnie też jesteś idealny. Nigdy w życiu nie będę miał innej kobiety”.

Po tym jak przyszła ponownie; trzymał ją mocno. Leżąc obok siebie, patrzyli sobie głęboko w oczy.

„Nie możemy już ufać prywatności tego miejsca, Michael. Będziemy musieli znaleźć bardziej odosobnione miejsce. Przekonamy się o tym jutro. W Osace jest ładny hotel o nazwie Sabashi Omi Hotel. Jest na uboczu, i nie jest zbyt drogi.

Kilka moich koleżanek w szkole zabiera tam swoich przyjaciół. Dzienny urzędnik nie zadaje żadnych pytań, a ja zajmę się przygotowaniami. Myślę, że powinienem już iść. Zobaczymy się rano.”

Pochyliła się i dała mu długi, namiętny pocałunek. Michael dotknął jej cycków; następnie przesunął rękę w dół do jej ociekającej cipką. Kiedy się całowali, a on poczuł, że się podniosła, powiedziała:

– Cóż, chyba nie muszę już iść… jeszcze.

Kiedy leżał na plecach, ona wpełzła na niego i opadła na jego penisa, zsuwając się powoli w dół, aż ten zniknął w jej pochwie. Poruszała się jak mała dziewczynka na drewnianym koniku na biegunach, ale bardzo powoli i bardzo metodycznie. Zamknęła oczy, gdy pochyliła się i położyła ciepłe dłonie na jego piersi. Michael sięgnął i ujął w dłonie obie jej piersi, ściskając je.

Zaczęła poruszać się nieco szybciej, w miarę jak intensywność między nimi rosła. Osiągnięcie szczytu całkowitego podniecenia seksualnego zajęło prawie godzinę, a teraz jechała na nim jak gwiazda rodeo, próbując utrzymać się na swoim rumaku.

Czując plemniki gromadzące się w jego jądrach, chwycił ją za biodra i wypchnął miednicę w górę, przebijając ją i powodując jęk. Oczy Tomiko były nadal zamknięte i wszystko poza dążeniem do orgazmu wyleciało z jej umysłu.

Pod swoim kątem mógł zobaczyć, jak poruszała się bardzo szybko w górę i w dół, gdy jej cipka otaczała jego penisa, a następnie uniosła się, prawie pozwalając mu uciec z ciepłej, mokrej niewoli. Kontynuowała to przez kilka minut, aż był świadkiem wytrysku spermy spływającej po jego kutasie, na krocze i jądra. To było cudowne, ale to nie była jego sperma. Tomiko przeżyła burzliwy orgazm i upadła na klatkę piersiową Michaela, oddychając, jakby ukończyła maraton w Los Angeles jako trzecia.

Nie poruszyła się. Jedynym sposobem, w jaki mógł stwierdzić, że wciąż żyje, był jej oddech i wibracje pochwy wokół jego penisa. Było chłodno i oboje byli mokrzy, więc naciągnął na nich kołdrę. Michael wiedział, że nie chce zostać do rana, więc leżał i patrzył na zegar.

Ponieważ jeszcze nie doszedł, jego penis był nadal twardy i wtulony głęboko w jej cipkę. Powoli uniósł biodra w górę, ruchając ją w wolnym tempie. Nie trwało długo, gdy pchnął tak mocno, jak tylko mógł, próbując przynieść ulgę stłumionemu pożądaniu. W końcu się obudziła i zaczęła poruszać się szybciej, pomagając mu ją pieprzyć.

„Michael… Och… Michael… robisz to dla mnie tak dobrze. Proszę, nigdy mnie nie zostawiaj. Nie mogłam dalej żyć, teraz, gdy wiem, po co się urodziłam”.

W końcu to się stało. Oboje doszli w tym samym czasie, ściskając się w przypływie namiętności i pożądania, a ich płyny mieszały się w jej pochwie.

Usta Michaela znalazły się na jej szyi i ssały ją, gdy wydała z siebie niemal niewykrywalny krzyk. Trzymał ją mocno w ramionach, podczas gdy jego wiotki penis powoli wysuwał się z jej ciasnej pochwy.

Nie wyjmuj jeszcze tego. Szepnęła mu do ucha, jej język podążał za jej słowami, rozwiercając jego ucho w marnej próbie ponownego wzbudzenia podniecenia Michaela. Nie była do końca usatysfakcjonowana, a on zrobiłby wszystko, żeby jej nie zawieść.

Michael wysunął się spod niej, ignorując jej skargi. Przewrócił ją na plecy, po czym szybko zszedł pomiędzy jej nogi, położył usta na jej cipce i zaczął mocno ssać. Jej łechtaczka była spuchnięta i większa niż jakakolwiek inna, jaką kiedykolwiek widział. Musiał mieć pół cala długości i być bardzo sztywny, jak mały penis. Jej kopiec był wolny od włosów i śliski od ich płynów. Michael miał zamiar użyć trochę swojej magii i wiedział, że jest gotowa na występ.

Tomiko ponownie doszła dopiero po trzech minutach. Jego twarz sprawiała wrażenie, jakby znajdował się w ulewie jej pysznych płynów. Ból w miejscu, w którym wyrywała mu włosy; był dziwnie satysfakcjonujący, bo wiedział, że dzięki niemu czuje się wspaniale.

Z przeszłych doświadczeń Michael wiedział, że był o krok od przełomu seksualnego, który sprawi, że będzie go pragnęła na zawsze. Kontynuował ssanie i lizanie, aż usłyszał trzask w jej pochwie, przypominający orgazmy Miyoko. Potem puściła jego włosy i opadła z powrotem na miękką poduszkę, jej ramiona opadły na bok pozbawione sił.

Wstał z łóżka i poszedł do łazienki po ręcznik. Po wyschnięciu wrócił do niej i wytarł do sucha jej wspaniałe ciało. Nie poruszyła się. Była pierwsza w nocy, kiedy jego mały ukochany w końcu odzyskał przytomność.

„Która jest godzina, Michael?” jęknęła.

– Trochę po pierwszej.

– Chyba lepiej już pójdę. Powiedziała niechętnie.

– Prawdopodobnie to dobry pomysł.

Usiadła na brzegu łóżka, wpatrując się w podłogę, opierając dłonie na kolanach. Kilka minut później wstała, zawahała się trochę, po czym powoli poszła do łazienki. Michael przez minutę słyszał, jak woda leci w zlewie; potem odejdź. Wyszła kilka minut później całkowicie ubrana i podeszła do łóżka. Pochyliła się, pocałowała jego zdrętwiałe usta i powiedziała:

„Dobranoc Michael. Do zobaczenia na śniadaniu”.

„Dzień dobry Tomiko i wszystkiego najlepszego”.

„Dziękuję Michaelowi i dziękuję za wspaniały prezent”.

Ranek nadszedł szybko i Michael niechętnie wstał z łóżka. Wziął szybki prysznic i umył zęby, ubrał się i kiedy miał już wychodzić do drzwi głównego domu, zadzwonił telefon. Michael odebrał i powiedział:

"Cześć?"

„Dzień dobry kochanie. Masz ochotę na miłego loda albo trochę mojej mokrej, gorącej cipki?” szepnęła Tomiko.

"Kto to jest?" zapytał Michael z uśmiechem.

„To nie jest śmieszne, Michael” – powiedziała nagle Tomiko. „Chodź tu i zjedz śniadanie. Wszyscy czekają”.

Mówiąc jej, że jest w drodze, roześmiał się i odłożył słuchawkę. Była ósma rano i od oceanu wiał delikatny wietrzyk. Kiedy Michael przechodził obok stawu z karpiami Koi, myślał o tym, jak ostatnie kilka dni na zawsze zmieniło jego życie.

Kiedy wszedł do domu i usiadł przy stole, wszyscy rozmawiali o przyjęciu i tym, co jeszcze zostało do zrobienia. Urocza pokojówka nalała mu filiżankę kawy, uważnie obserwując Tomiko podczas nalewania. Na stole stał dzbanek świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego. Kiedy Michael sięgnął po nią, usłyszał głos Tomiko.

„Ja to zrobię, Michael-san.”

Nalała mu trochę soku, a on siedział i patrzył na nią. Była piękna, miała na sobie tradycyjne biało-złote kimono gejszy i miała upięte włosy z długimi srebrnymi szpilkami. Na czubku jej głowy znajdował się srebrny grzebień do włosów. Jedyna różnica między jej wyglądem a gejszą polegała na tym, że Tomiko nie miała białego makijażu na twarzy. Ojciec Michała, który siedział po jego prawej stronie, powiedział:

„To jest to, czego każdy prawdziwy Japończyk powinien szukać u żony”.

„Ojcze, przykro mi, ale znalazłem już miłość swojego życia i jestem z nią niezwykle szczęśliwy”.

Michael zobaczył uśmiech Tomiko, gdy szła w stronę kuchni. Wiedziała, że ​​mówił o niej.

„Wujku, dlaczego Tomiko podaje śniadanie w dniu swoich urodzin?”

„To zwyczaj, który zapoczątkowała moja żona, gdy dziewczynki były małym Michaelem. Osoba obchodząca urodziny podaje śniadanie, dziękując rodzicom za to, że pozwolili im się urodzić”.

Następnie Tomiko wróciła ze śniadaniem Michaela. Zapytała,

„Dobrze spałeś, Michael-san?”

„Bardzo dobrze Tomiko. Dziękuję.”

„Michael-san, mój Sensei dał mi kilka biletów na jutrzejszy występ Kabuki. Myślisz, że chciałbyś iść? Bilety są na ostatni występ tego wieczoru. Zaczyna się o dziesiątej i trwa około trzech godzin Czy będzie dla ciebie za późno?”

„Nie, jeszcze nie jest za późno. Zawsze mogę się zdrzemnąć w ciągu dnia, zanim wyjdziemy”.

„Och… zawsze chciałem zobaczyć Kabuki.” Powiedziała jego Matka. „Myślisz, że jest więcej dostępnych biletów?”

„Nie, ciociu, są wyprzedane, ale jeśli chcesz, kupię bilety dla ciebie i wujka na najbliższy możliwy występ”.

„Byłoby cudownie. Dziękuję Tomiko.”

„Michael-san, jest piękny dzień. Czy chciałbyś pojechać wzdłuż wybrzeża i może położyć się na słońcu lub popływać? Prognozy pogody mówią, że woda jest wyjątkowo ciepła jak na tę porę roku.”

„Twoja impreza jest dziś wieczorem, moja córko. Chcę, żebyś była tu na czas”.

„Wrócimy za jakiś czas, ojcze. Chcę, żeby Michael-san cieszył się wakacjami tak bardzo, jak to możliwe.”

O dziewiątej trzydzieści Tomiko poszła na górę do swojego pokoju i przebrała się. Miała na sobie białe szorty i jasnoniebieską bluzkę odsłaniającą kawałek brzucha, białe buty do biegania i białe pończochy do kolan.

Michel wrócił do pensjonatu i odebrał parę szortów, po czym spotkał się z nią przy jej samochodzie. Wystartowali i pojechali w kierunku Osaki. Wjechała na tylny parking hotelu Sabashi Omi. Powiedziała mu, żeby poszedł z nią, i weszli do hotelu tylnymi drzwiami.

W rejestracji pyta o „Kingi”. Dyżurujący urzędnik poszedł na zaplecze i kilka sekund później wyszedł Kinji.

„Poleciła nas moja koleżanka z klasy, Yatsumi Yakamoto. Powiedziała, że ​​zajmiesz się naszymi potrzebami. Chcielibyśmy mieć coś z tyłu, na uboczu”.

– Tylko na dzisiaj?

„Nie. Do 28 kwietnia. Czy można to zorganizować?”

„To byłoby dwadzieścia cztery dni po sześćdziesięciu czterech dolarach dziennie, plus dwadzieścia dolarów dziennie za… specjalną obsługę, powiedział Kingi po raz drugi sprawdzając swój kalkulator. To dwa tysiące szesnaście dolarów. Czy to będzie w porządku? "

"Będzie dobrze." Powiedziała Tomiko z uśmiechem otwierając torebkę i wyjmując kopertę. Po przeliczeniu pieniędzy zapytała:

– Czy pokój jest już gotowy?

„Tak, oczywiście. Pokój 2106. Jeśli chcesz ominąć lobby, w głębi korytarza, obok tylnych drzwi, znajduje się winda. Twoja karta aktywuje ją. Pozdrów ode mnie Yatsumi”.

"Podziękuję Ci."

Wrócili korytarzem i zlokalizowali windę. Zaprowadziło ich na dwudzieste pierwsze piętro. Pokój 2106 znajdował się zaledwie trzy metry od windy. Kiedy weszli do środka, Tomiko rozejrzała się i powiedziała:

„Teraz to jest trochę bardziej prywatne niż pensjonat, prawda Michael?”

„Tak. Jest bardzo miło i bardzo prywatnie. Tomiko… Chcę pomóc zapłacić za pokój. To sprawiedliwe.”

„Nie bądź głupi. Pieniądze pochodziły od Burusera. Tak naprawdę na nie nie pracowałam. Poza tym” – powiedziała z chytrym uśmiechem – „dostanę pieniądze, które są tego warte”.

Po tych słowach Tomiko zdjęła buty i pończochy, niebieski top i białe spodenki. Skończyła z majtkami i stanikiem. Potem wczołgała się na łóżko i poważnie spojrzała Michaelowi w oczy.

„Chodź tutaj, Michael, chcę cię”.

Michael szybko rozebrał się do bokserek i położył się na łóżku. Biorąc Tomiko w ramiona, całował ją długo i głęboko. Wessała jego język do ust i traktowała go tak, jakby ssała jego kutasa. Odkrył, że ma talenty, które jeszcze nie zostały odkryte. Nigdy wcześniej nie próbowali tego zrobić, jednak gdy Michael to zasugerował, uśmiechnęła się i pokiwała głową.

Zdjął majtki, podczas gdy Tomiko zsunęła je ze zgrabnych nóg. Upuściła je na podłogę i zapytała, co powinna zrobić. Powiedział jej, że ponieważ jest większy, będzie leżał na plecach, a ona powinna leżeć na nim, z głową skierowaną w stronę jego stóp. Kiedy byli już w odpowiedniej pozycji, poczuł, jak jej usta zakrywają jego penisa i trzymając dłonie na jego pośladku, zaczęła ssać. Język Michaela znalazł jej szczelinę i polizał, a następnie zassał łechtaczkę i wargi sromowe. Jęknęła z zachwytu i ssała jeszcze mocniej.

Byli zaangażowani przez około piętnaście minut, kiedy przestała się poruszać i powiedziała:

„O Boże, Michael, to nadchodzi”.

Kilka sekund później jej paznokcie wbiły go w tyłek, a z jej pochwy wyciekła gęsta, kremowa wydzielina. Jej chwilowe wahanie minęło i kontynuowała dojenie jego kutasa ustami, podczas gdy on leżał i lekko ją liżąc.

Niedługo potem uczucie, które cieszyło go najbardziej; zaczęło się w jego plecach, a potem w dół do jąder. Kiedy się zacisnęli, jego nogi zaczęły mrowić, a sperma trysnęła do jej ust. W ciągu kilku krótkich dni praktyki stała się ekspertem i z łatwością połykała jego spermę. Następnie powoli odwróciła się i wczołgała w jego ramiona.

„Michael, zabierzesz mnie do Disneylandu?”

– W Tokio?

„Nie, w Kalifornii”.

"Gdy?"

„Kiedy przyjadę do Kalifornii… żeby z tobą zamieszkać”.

„Chcesz wrócić ze mną do Kalifornii? Byłoby cudownie, ale co powiedziałby twój Ojciec?”

– Nic. On wie, że chcę iść do dobrego college’u, a ty mieszkasz blisko UCLA. Nikt nie wie, że zerwałeś z Lisą, więc pomyślą, że mieszkam tam z wami dwoma. idealna „nieistniejąca” opiekunka. Ja mogę chodzić do szkoły, a ty do pracy i możemy się kochać każdego ranka i wieczoru. Co o tym myślisz?”

„Brzmi wspaniale. Myślisz, że to zadziała?”

„Aha. Kilka razy w tygodniu będę wysyłać e-maile do mojego ojca i powiem mu, jak bardzo lubię Lisę i jaką jest cudowną osobą, i jak staliśmy się dobrymi przyjaciółmi. Powiem mu, jak dobrze idą moje studia i rzeczy, które robimy razem w trójkę. Jednak w rzeczywistości będę Twoją dziewczyną-kuzynką. Wierzę, że będzie cudownie, a kiedy znowu zabierzesz mnie do Disneylandu, usiądę Ci na kolanach i naprawdę mnie poczujesz w górę."

Myśl o tym, że Tomiko wróci do domu z Michaelem, była cudowna. Byłaby idealną partnerką. Nigdy nie byłoby skarg na dzieci ani na zawarcie związku małżeńskiego. Jeśli chodzi o nią, na wyższym poziomie byli już małżeństwem i wiedział, że ją to cieszy.

„Michael, chciałbyś mnie wyruchać w tyłek?”

– Nigdy o tym nie myślałem.

„Cóż, jeśli kiedykolwiek będziesz chciał, po prostu mi powiedz. Wiesz, że nie ma niczego, czego dla ciebie nie zrobię”.

„Nie teraz, ale chcę cię przelecieć. Chcesz, żebym wyruchał twoją cipkę?”

„Och, tak, Michael… proszę, zrób mi to”.

Leżała na plecach, gdy on wsunął się między jej nogi. Zanim Michael mógł wprowadzić swojego kutasa do jej pochwy, ona już owinęła nogi wokół jego i położyła ręce na jego plecach. Wsuwając w nią jego kutasa, powiedziała:

„Dziękuję, że jesteś tak wspaniałym kochankiem, Michael. Proszę, zrób mi to bardzo mocno”.

Kochali się przez kolejną godzinę; potem zasnęliśmy nago w swoich ramionach. Kiedy obudzili się około drugiej w nocy, znów się kochali. Była gotowa na wszystko i nigdy nie skarżyła się na nic, co zrobił.

Kiedy się pieprzyli, wsunął palec głęboko w jej dziurkę w tyłku. Powiedziała mu, że jej się to podoba i żeby naciskał mocniej. Może pewnego dnia zrobi tak, jak ona zasugerowała i zerżnie ją w tyłek.

Nie było prysznica, ponieważ hotel był przeznaczony głównie dla par japońskich. Było miejsce, w którym para mogła się namydlić, a następnie po dokładnym spłukaniu wchodziła do dużej wanny i się moczyła. Tomiko umyła penisa i jądra Michaela, powoli i z miłością. Michael przypomniał sobie scenę z filmu Eddiego Murphy'ego zatytułowaną „Coming to America”, w której miała miejsce podobna sytuacja. Kiedy zaczęła głaskać jego kutasa, ten znów stał się twardy. Uśmiechnęła się niezauważalnie, wiedząc, że zna większość sposobów na podniecenie go.

Michael z kolei z miłością namydlał Tomiko, przesuwając dłońmi po jej jędrnym ciele, koncentrując się na jej soczystych cyckach; jej sutki stają się twarde i wystające. Jego dłoń przesunęła się w dół do jej brzucha, potem do gładkiego wzgórka, pozostając tam, myjąc jej krocze, z szeroko rozstawionymi nogami, ciesząc się jego ruchami; ramiona na jego szyi.

Kiedy wsunął namydlony palec w jej wnękę odbytu; jęknęła na jego miłosną inwazję i pocałowała go, wsuwając język do jego ust. Od czasu do czasu ssali sobie nawzajem języki, podnosząc nawzajem swój poziom popędu seksualnego.

Szybko opłukali się i weszli do zapadniętej wanny. Michael usiadł na małym schodku, a Tomiko wspięła mu się na kolana twarzą do niego. Kontynuowali pocałunek, gdy Tomiko sięgnęła w dół i chwyciła penisa Michaela. Kiedy wsunęła twardego członka w ciasną pochwę, oboje jęknęli w stanie ekstazy, jakiego się od siebie spodziewali.

Nie marnowała czasu i zaczęła cofać się do przodu, a jej naturalne instynkty przejęły kontrolę; pieprzonego Michaela, jakby to miał być ich ostatni raz w życiu.

Michael nigdy wcześniej nie kochał się w wodzie i cieszyło się tym nowym doznaniem. Teraz wiedział, dlaczego tak wielu mieszkańców Kalifornii ma wanny z hydromasażem. Ponieważ Tomiko szukała satysfakcji, Michael poczuł się zmuszony do pomocy i zaczął ssać jej piersi. Powtarzała mu w kółko, że go kocha, gdy poruszała się szybciej na jego kolanach, a jej ciasna mała cipka mocno ściskała jego kutasa; woda rozpryskująca się wokół nich.

Poczuła lekki ból w plecach, wiedząc, że to początek wstrząsającego umysłem orgazmu. Była w rozterce, niepewna, co może zrobić, aby przedłużyć przyjemność dla nich obojga. Kiedy zaczął się jej orgazm, zupełnie o niczym nie myślała, położyła głowę na ramieniu Michaela i przytuliła go mocno, a łzy płynęły jej z oczu, gdy szlochała mu do ucha.

„Co się stało, kochanie? Powiedz mi, dlaczego płaczesz.

„Nic się nie stało, wręcz przeciwnie. Bardzo cię kocham. Dzięki tobie czuję się idealnie”.

„Jesteś idealna” – powiedział Michael, całując ją.

„Czuję się źle, że byłem tak pochłonięty dostarczaną przez ciebie przyjemnością, że nie pomogłem ci dojść. Usiądź na brzegu wanny, teraz Michael”.

Gdy wyszedł z ciepłej wody, powitało go chłodne powietrze. Postępując zgodnie ze wskazówkami Tomiko, Michael usiadł na brzegu wanny z szeroko rozstawionymi nogami. Tomiko wślizgnęła się pomiędzy jego uda, uczucie jej mokrego ciała podniecało go. Chwyciwszy jego penisa, weszła i polizała go.

„Nie musisz tego robić, kochanie. Nic mi nie jest”.

„Nic nie robię, bo muszę Michaela” – powiedziała, gdy jej język lizał całą długość jego penisa, od jąder po bulwiastą główkę. „Wiesz, że uwielbiam ci to robić. Myślę, że sprawia mi to taką samą przyjemność jak tobie. A teraz bądź cicho i pozwól mi to zrobić”.

Tomiko zaczęła ssać, a jej dołeczki i piękne, opuchnięte usta sprawiły, że był bardziej wyprostowany niż zwykle. Często, gdy byli w restauracji, Michael po prostu patrzył na jej usta, wiedząc, jaką przyjemność sprawiają jego kutasowi.

Był podekscytowany, a jego penis stał się wyprostowany. Kiedy jej o tym mówił, przepraszała, bo w tej chwili nie mogła nic dla niego zrobić. Kiedy wsiedli do jej samochodu, zasugerowała, żeby pojechał, żeby mogła go ssać.

Odmówił, stwierdzając, że może to być niebezpieczne; kiedy przypomniał sobie, że Darlene ssała Maca; i Mac zatrzymując się awaryjnie, zatrzymując się przy krawężniku. Zatracił się w przyjemności, jaką zapewniała swoimi pięknymi ustami. W ciągu kilku minut wiedział, że zaraz dojdzie, podobnie jak Tomiko. Uniosła jego nogi na swoje ramiona i sięgnęła dookoła, trzymając go za tyłek.

Jej ciągłe ssanie opłaciło się, gdy Michael zaczął wpychać jej nasienie do ust, obmywając jej język błyszczącym, słodko-gorzkim, słonym płynem. Zaczynała smakować jego śmietankę, jak osoba pragnąca czymkolwiek, co mogłoby napełnić jej pusty brzuch.

Prawie nienawidziła połykać pysznego płynu, ponieważ smak był cudowny, po prostu siedział jej na języku. Okręciła go wokół ust, tak jak to zrobiła z płynem do płukania ust, z tą różnicą, że jego sperma była znacznie smaczniejsza, po czym powoli ją połknęła.

„Mmmmmmmmm. Jęknęła.

Michael prawie stracił przytomność, ale się powstrzymał. Tomiko wciągnęła go z powrotem do wody, żeby się opłukać. Wiedział, że to apropos, bo czuł się jak zużyta ścierka do naczyń. Po chwili wyszli z wanny i wytarli się nawzajem, po czym ubrali się i opuścili hotel.

Ponieważ Tomiko umierała z głodu, zatrzymali się i zjedli lunch w restauracji z zewnętrznym patio. Ciągle wskazywała chmury i ich kształty. Była zdumiona, gdyż większość z nich przypominała penisa Michaela. Michael po prostu siedział i patrzył na jej usta i dołeczki, nic nie mówiąc, ale chciał wszystkim powiedzieć, że dwadzieścia minut temu ona miała te piękne usta na jego kutasie.

Po powrocie do domu poszła do swojego pokoju się przebrać, a Michał udał się do pensjonatu. Impreza miała rozpocząć się o szóstej rano.

Ciąg dalszy nastąpi... ostatni rozdział.

Podobne artykuły

Ratowanie Daisy

John był właścicielem firmy w wieku trzydziestu paru lat; ogólnobudowlane, młodo ożenił się i rozwiódł w ciągu kilku lat. Był teraz szczęśliwym kawalerem i dobrze sobie radził, obalając fajne 6 cyfr, mieszkając w jednym ze swoich specjalistycznych domów i robiąc to, co zawsze chciał. Nie wychodził tak często, ponieważ wszystko, co dla niego znaczyło, to kolejny kłopot, taki jak wcześniej, i miał wystarczająco dużo kłopotów, by przetrwać całe życie. Zdobył w mieście reputację cholernie dobrego budowniczego i było to zlekceważone. Zawsze miał talent do tego, by wiedzieć, co dobrze wygląda i jak to zbudować, i wykorzystał ten talent, by bardzo ładnie...

1.3K Widoki

Likes 0

Zapomniani bohaterowie Rozdział 3 „Los jest okrutny”.

Ty i Ewa wyruszacie do lasu, uciekając przed Rycerzami Piątego Smoka. Aby zabić ciszę, pytasz o coś Ewę. – Więc jak trafiłeś na Wyspę Północną? Ewa chwyciła ją za ramiona i na jej twarzy pojawił się wyraz głębokiej refleksji. „Miałem zaledwie 23 lata, wciąż jeszcze dzieckiem w oczach Elfów, ale moje plemię zostało zamordowane i prawie zniszczone przez grupę ludzkich osadników. Zostałem oszczędzony z powodu mojego naturalnego piękna i sprzedany w niewolę lata później trafiłem na środkowe tereny, gdzie bogaty człowiek z plemienia Orintash kupił mnie i inne elfy z niewoli. Byłem z nimi, dopóki nie osiągnąłem pełnoletności, a następnie poprosiłem...

1.6K Widoki

Likes 0

Kiedy nie rzuca cienia

Kiedy człowiek, który nie rzuca cienia, jest z tego świata i Eteryczny. Strzeż się przeznaczonej miłości, którą przynosi, bo to twoją duszę przychodzi ukraść Nikt nie będzie kroczył przed nim ani kroczył jego śladami. Bo mieszka wśród żywych,……… jak i umarłych. - Michaela Fletchera Prolog . Torbridge, Devon. 1973 . Kiedy Elaine Hamilton znajduje nowo narodzone dziecko porzucone na progu kościoła trzy dni po pogrzebie jej ojca, wielebnego Davida Hamiltona, uznała to za znak od Boga. Owinięte tylko w cienki koc i nagie, zgodnie z wolą natury, dziecko było bliskie śmierci po tym, jak zostało pozostawione na zewnątrz w zimną, śnieżną...

712 Widoki

Likes 0

Halloweenowy finał Brandi i Jessiki

Brandi jest moją osobą do towarzystwa. Płacę jej, żeby uprawiała ze mną seks. Jest w tym jednak coś więcej. Ona jest jak moja dziewczyna. Odkąd zacząłem z niej korzystać, ograniczyła się do jednej klientki, zwykle przyjmuje około pięciu. Szczerze mówiąc, mógłbym się z nią ożenić i uratować ją przed takim życiem. Robimy o wiele więcej niż tylko seks. Zabieram ją na randki, do kina, na wakacje, zostaje na stałe i nie tylko. Jest jedną z najwspanialszych kobiet, jakie kiedykolwiek widziałem. Nie jest zbyt wysoka, około 175 cm. Jej oczy są tak niebieskie, że można by pomyśleć, że świecą w ciemności. Ma...

689 Widoki

Likes 0

Poboczna historia paktu diabła: Alison i Desiree biorą ślub

Pakt diabła przez mypenname3000 pod redakcją Mistrza Kena Prawa autorskie 2014 Historia poboczna Diabelskiego paktu: Alison i Desiree biorą ślub Uwaga: ma to miejsce pomiędzy rozdziałami 32 i 33. Piątek, 12 lipca 2013 – Alison Hertz – Wesele W końcu nadszedł dzień mojego ślubu z moją latynoską pięknością, Desiree. Po dzisiejszym dniu byłabym Alison de la Fuente. Po unieważnieniu małżeństwa z Brandonem Desiree wróciła do panieńskiego nazwiska. To było znacznie ładniejsze imię niż Fitzsimmons. Desiree i ja spędziliśmy kilka nocy rozmawiając w łóżku o naszym nowym nazwisku. Czy jedno z nas powinno przyjąć nazwisko drugiego, jak para heteroseksualna? Albo byśmy się...

1.1K Widoki

Likes 0

Nocne wyjście - część 4

Część 4 Wychodzimy z klubu i wracamy alejką do głównej drogi. Przywołuję przejeżdżającą czarną taksówkę i siadamy na siedzeniu. Podaję kierowcy nazwę drogi, której nie znasz i ruszamy. Rzucasz mi pytające spojrzenie, ale ja tylko się uśmiecham, moja dłoń spoczywa na twoim kolanie, a potem delikatnie przesuwa się w górę iw dół twojego uda, za każdym razem zapuszczając się nieco wyżej. Decydujesz się odchylić w fotelu i cieszyć się jazdą. Mieszanka wypitego wina i delikatnego głaskania uda sprawia, że ​​czujesz się zrelaksowany. Jesteś wyrwany z rozmyślań, gdy taksówka się zatrzymuje i każę ci wyjść z taksówki. Płacę kierowcy i dołączam do...

767 Widoki

Likes 0

Niewolnik Student_(0)

Nazywam się John Smith. Mam 32 lata, brązowe włosy, około 5 stóp 8 cali wzrostu i 15-calowego kutasa. Uczę matematyki w 10 klasie. Kocham swoją pracę ze względu na wszystkie gorące nastolatki, które spotykam. W szczególności jest jedna o imieniu Katie, która zawsze ubiera się jak dziwka. Obcisłe koszule bez staników i minispódniczek. Ma 16 lat. W piątek, po maturze z matematyki, ostatniej lekcji tego dnia, podeszła do mnie po wyjściu wszystkich uczniów. Miała na sobie biały podkoszulek i ładną krótką spódniczkę mini. Pan. Smith, muszę z tobą porozmawiać o moim egzaminie z matematyki. Powiedziała. „Świetnie” pomyślałem sarkastycznie. Byłem zmęczony i...

2K Widoki

Likes 0

SUWERENNOŚĆ 19

Merlin miał plan, plan, który dał mu jego Przebłysk. Patrząc na Hopixa wiedział, że to niebezpieczne, temperament Hopixa był niemal legendarny. Merlin uśmiechnął się, gdy przypomniał sobie pierwszy raz, kiedy Glimmer straciła nad nim panowanie, cholera, ale to na pewno nie był dobry dzień. Wzdychając, najpierw Alan musiał pokonać ostatnią trójkę. Merlin wiedział, że dwóch ostatnich zwykłych magów nie będzie problemem, ale ten mistrz to zupełnie inna sprawa. Musiało być coś, co mógł zrobić, by pomóc Alanowi. Pstrykając palcami, Merlin skoncentrował się i stworzył małą kulę światła. Uśmiechając się, skoncentrował się ponownie i to zniknęło. „No” — pomyślał — „to może...

784 Widoki

Likes 0

Data ślubu Jennifer

Właściwie nie miała nastroju na ślub. Ale Katie była jej przyjaciółką od czasów studiów, więc Jennifer czuła, że ​​musi odejść. Poza tym Joe był świetnym facetem. Przeszukała więc swoją szafę, aby znaleźć odpowiednią sukienkę. Niedawno schudła trzydzieści funtów, więc była trochę podekscytowana możliwością przymierzenia jednej ze swoich seksownych starszych sukienek. Znalazła właściwą. Był elegancki i czarny. Nie za krótkie, ale też nie za długie. Niezbyt duży dekolt, ale wystarczający, aby uzyskać drugie spojrzenie. Żadnych nylonów przecież to było lato. A jej gładkie nogi wyglądały ostatnio bardzo seksownie. Czerwony szalik i czerwone szpilki z odkrytymi palcami. O tak, była gotowa. Kiedy kładła...

719 Widoki

Likes 0

Królowa Yavara: Rozdział 8

Rozdział ósmy YAVARA Widziałem Elenę nago setki razy. Kiedy byliśmy nastolatkami, strasznie zazdrościłem jej kobiecej sylwetki i często ją podziwiałem. Pamiętam, jak się rumieniła, kiedy przyłapywała mnie na gapieniu się, ale nigdy nie próbowała się ukryć. Wtedy wiedziałem, dlaczego, ale nic nie powiedziałem. Homoseksualizm był hańbiony w społeczeństwie Highland i bałem się o nią. Prawdę mówiąc, trochę się o siebie bałem, bo nawet w wieku trzynastu lat czułem dziwne mrowienie, kiedy patrzyłem na doskonałość, jaką była Elena Straltaira. Teraz urosłem do ciała, którego krągłości przewyższały jej, ale niewiele, a to, co ja przewyższałem Elenę w zmysłowości, zyskała na atletycznej elegancji. Och...

767 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.