Duża dziewczynka_(0)

783Report
Duża dziewczynka_(0)

Jeśli jeszcze nie czytałeś mojego pierwszego opowiadania, jeśli jesteś zainteresowany, zrób to. Planuję napisać akapit informacji przed wszystkimi moimi historiami, więc sprawdź to, zanim przejdziesz do właściwej historii. Lub po prostu przejdź od razu do historii i masturbuj się. Nie obchodzi mnie to. Tak czy inaczej, to kolejna historia o dwójce nastolatków odkrywających seks. Tylko tym razem dziewczyna jest dość duża.

Szczerze mówiąc, to nie jest mój fetysz ani nic takiego. Ale uważam, że niektóre cięższe dziewczyny są atrakcyjne, jeśli potrafią wyglądać. Jest coś w dużej kobiecie, co jest bardzo gorące. Może to dlatego, że tak bardzo lubię tyłki, a grube dziewczyny oczywiście mają ogromne tyłki. Dobra, koniec z tym, po prostu ciesz się historią, komentuj, oceniaj ją i sprawdzaj mój profil, aby dowiedzieć się więcej, jeśli naprawdę ci się podoba.

Duża dziewczynka
Przez DirtyDay95

„Nienawidzę sportu”. – powiedział Alex, obserwując, jak niektórzy z bardziej wysportowanych uczniów z jego klasy wf biegają tam iz powrotem z piłką do koszykówki.

„Jesteś po prostu zazdrosny o tych facetów. Tak myślę. Jego najlepszy przyjaciel, Thomas, odpowiedział. „Spójrz na nich, czy nie chciałbyś tak wyglądać?”

Szczerze mówiąc, zrobił to. Alex obserwował, jak wszyscy biegają w tę iz powrotem po korcie, szybko rzucając wokół piłki i mocno się pocąc. Każdy z nich był wysoki, muskularny i atrakcyjny. Alex natomiast był niski i chudy. W swojej szkole też nie miał szczęścia do pań.

Przez lata Alex był cichy, nieśmiały i trochę samotnikiem. Lubił być samotnikiem, ale często żałował, że nie ma więcej przyjaciół, a nawet seksownej kobiety, z którą mógłby spędzać czas. Ale to po prostu nie wydawało się zbyt prawdopodobne. Był maniakiem. Jedno spojrzenie na grupę atrakcyjnych dziewczyn obserwujących koszykarzy przypomniało Alexowi, jak nieprawdopodobne były jego fantazje.

Wszystkie były absolutnymi boginiami. Szczupła talia, duże cycki, idealne tyłki i ładne twarze. Alex obserwował, jak kibicują atletom, podskakując w górę iw dół, podczas gdy ich młode cyce podskakiwały uwodzicielsko. Był pewien, że mniej więcej połowa z nich pieprzyła się obecnie z niektórymi koszykarzami. Może dlatego Alex tak bardzo nienawidził sportu, ponieważ wydawało mu się, że to kolejny sposób na przypominanie mu przez życie, że jest kulawy.

„Chyba tak”. - wymamrotał Alex, w końcu odwracając uwagę od tłumu atrakcyjnych dziewczyn. – Nigdy się nie prześpię, prawda? Wymamrotał.

"Wątpię." - powiedział śmiejąc się Tomasz. Alex tylko się skrzywił, podczas gdy Thomas śmiał się jeszcze głośniej.

Raczej wkurzony na swojego kumpla, Alex odszedł od boiska do koszykówki i wyszedł na chwilę poza salę gimnastyczną. I tak nikt by nie zauważył, gdyby wyszedł na kilka minut. Ku jego zaskoczeniu nie był jedynym, który opuszczał siłownię. Ktoś jeszcze był na korytarzu, dziewczyna, którą Alex znał z niektórych zajęć. Siedziała na podłodze tuż przed siłownią, grając w jakąś przenośną grę wideo.

Alex zdecydował, że choć raz będzie towarzyski. Z jakiegoś powodu dziewczyna wydawała się bardzo przystępna. Może to jej ciężka sylwetka lub blada skóra czyniły ją mniej onieśmielającą niż niektóre wspaniałe, idealne dziewczyny, które przechadzały się po korytarzach. Mimo sporej nadwagi było w niej coś pociągającego. Jak można było się spodziewać po dziewczynie jej wzrostu, miała bardzo duże piersi, które wydawały się duże i pulchne nawet w luźnej koszuli, którą miała na sobie.

Jej nogi były szeroko rozłożone, a workowate niebieskie szorty, które miała na sobie, niewiele pomagały ukryć jej różowe majtki w tej pozycji. Wydawało się, że nie zauważyła zbliżającego się do niej Alexa i nie zrobiła nic, by się zakryć. Alex czuł, jak jego kutas drga we własnych szortach. Starając się jak najlepiej zignorować ten widok, podszedł do dziewczyny i usiadł obok niej. Spojrzała na niego i posłała przyjacielski uśmiech.

"Cześć Kim jesteś?" Zapytała. "Wyglądasz znajomo."

„Jestem Alex. Chyba mamy razem kilka zajęć. Powiedział uśmiechając się.

„Dobra, znam cię! Tak przy okazji, jestem Tara”. Odpowiedziała.

– A co ty tu robisz? Alex zapytał.

„Nigdy nie lubiłem siłowni. Nie jest fajnie być, kiedy jesteś tak kiepski w sporcie jak ja. - powiedziała Tara śmiejąc się. – Czy dlatego też tu jesteś?

„Tak, sport nigdy nie był moją pasją”. Wyjaśnił. „Co to za gra?” On dodał.

„To Donkey Kong”. Tara odpowiedziała lekko zawstydzona. "Kocham to."

Alex zaśmiał się. On też bardzo lubił tę grę i czuł, że już związał się z tą dziewczyną. W przeszłości nie zawracał sobie głowy cięższymi dziewczynami, ale w Tarze było coś, co sprawiało, że bardzo chciał się z nią zaprzyjaźnić. A ponieważ najwyraźniej mieli ze sobą coś wspólnego, wydawało się, że może to być całkiem łatwa rzecz do zrobienia. Spojrzał na grę.

„Uwielbiam Donkey Konga! Gram w to odkąd byłem małym dzieckiem”. Powiedział. Wydawało się, że to mile zaskoczyło Tarę.

"To cudownie! Słuchaj, jeśli chcesz, możesz wpaść do mnie do domu i pobawić się dzisiaj po szkole. Jeśli chcesz, to tak. Powiedziała wyraźnie zawstydzona.

Serce Alexa przyspieszyło. Nigdy wcześniej nie był zaproszony do domu dziewczyny! Przez chwilę trudno mu było mówić, a nawet myśleć. Nerwowość chwilowo powstrzymała go od robienia czegokolwiek i zaczął się lekko pocić. Szybko otarł lśniące czoło i zdecydował, że bardzo chciałby spędzić z nią czas po szkole.

– Jasne, to brzmi zabawnie. Możemy się tu spotkać po szkole, dobrze? Alex odpowiedział nerwowo. Uśmiechnęła się do niego, a on odwzajemnił uśmiech. Zawiązała się przyjaźń.

Kilka następnych zajęć spędził na myśleniu o Tarze, zarówno jako przyjaciółce, jak i dziewczynie. Obraz jej uroczych różowych majtek nie opuścił jego głowy ani na chwilę, odkąd to się stało, i musiał bardzo się starać, aby o tym zapomnieć, aby uniknąć twardnienia w klasie. Był też bardzo zdenerwowany. Jak by to było spędzać z nią czas? Jak powinien się zachowywać?

Nagle Alex zdał sobie sprawę, że absolutnie nie ma pojęcia, jak zachowywać się wobec kobiet. Chociaż lubił samotność, jego brak umiejętności społecznych był wadą. Pomyślał o ich pierwszej krótkiej pogawędce i zdał sobie sprawę, jak dobrze wyszło samo udawanie. Ale co, jeśli akurat wtedy miał szczęście? A co, jeśli myślała, że ​​jest totalnym frajerem?

„Nie, pieprzyć to”. Aleks pomyślał sobie. „Po prostu muszę być sobą przy niej, dlatego w ogóle to się dzieje. Jeśli będę zachowywał się jak ja, nie będę miał się czym martwić.

W końcu szkoła się skończyła, a Alex udał się na siłownię po wyjęciu kurtki z szafki. Ulga i trochę strachu wypełniły go, gdy zobaczył czekającą na niego Tarę. Wyglądała jeszcze bardziej seksownie teraz, kiedy nie miała na sobie strojów gimnastycznych. Pomimo tego, że była ciężka, nosiła obcisłe ubrania, które dobrze ukazywały jej liczne krągłości. Miała na sobie ciężki czarny żakiet, ale jej duże piersi wciąż były widoczne, nawet zakryte grubym materiałem.

„Aleks, tu jesteś!” Powiedziała, gdy się do niej zbliżył. "Jesteś gotów ruszać?"

„Czekałem cały dzień. Chodźmy." Odpowiedział uśmiechem.

Mroźna zimowa pogoda sprawiła, że ​​spacer do domu Tary był raczej nieprzyjemny, ale była to szybka wycieczka i byli pod jej drzwiami w ciągu kilku minut. Po drodze żadne z nich nie mówiło zbyt wiele. Było oczywiste, że oboje byli zdenerwowani i nowi w spędzaniu czasu z płcią przeciwną. Tara szybko wyjęła z kieszeni klucz i otworzyła drzwi. Ona i Alex weszli do środka i zdjęli kurtki.

„Czy ktoś jeszcze jest w domu?” Alex zapytał. Dom był całkowicie cichy.

„Nie sądzę”. Tara odpowiedziała. – Chodź za mną na górę, pokażę ci mój pokój.

Czy to się naprawdę działo? Czy naprawdę zamierzał zostać sam na sam z tą dziewczyną w jej pokoju? To wydawało się zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe, ale jednocześnie Alex był bardzo zdenerwowany. Zastanawiał się, czy ma dzisiaj szansę na seks z Tarą. Wydawało się to mało prawdopodobne, ale zaszedł tak daleko, prawda?

Weszli po schodach do jej pokoju, a gdy Tara wchodziła po schodach, jej tyłek podskakiwał w obcisłych dżinsach. Alex, który był tuż za nią, cały czas wpatrywał się prosto w jej tyłek. Spojrzała z powrotem na niego i zarumieniła się. Kiedy wszedł do jej pokoju, był zaskoczony, widząc mnóstwo gier wideo i ścianę pokrytą plakatami różnych komiksów i kreskówek. Ta dziewczyna była zbyt piękna, aby była prawdziwa!

"Więc jak myślisz?" Zapytała.

"To jest świetne!" – powiedział Alex, zbyt zdumiony pokojem, by być nieśmiałym lub skrępowanym. „To może być mój pokój. Nie sądziłem, że mamy ze sobą tyle wspólnego!”

"Cieszę się że ci się podoba. A teraz zagrajmy w Donkey Konga, dobrze? Odpowiedziała, wskakując do łóżka i włączając jeden z wielu systemów gier, które miała przed telewizorem.

Przez następną godzinę grali w gry wideo i rozmawiali właściwie o wszystkim. Oczywiście mieli wiele wspólnego i lubili wiele takich samych gier wideo i kreskówek. W końcu temat przeniósł się na związki. Najwyraźniej żadne z nich nigdy nie było w związku. Rozmawiali o całowaniu i seksie, aż w końcu Tara wyłączyła system gry i spojrzała Alexowi w oczy.

„Dobrze, więc żadne z nas nigdy nikogo nie pocałowało, prawda?” Powiedziała ostrożnie.

"Zgadza się." Alex powiedział.

- Cóż, może powinniśmy się teraz pocałować. W ten sposób oboje moglibyśmy mieć swój pierwszy pocałunek. Ona kontynuowała.

"Dla mnie brzmi dobrze." Alex odpowiedział drżącym głosem.

Tara skinęła głową i po krótkiej chwili wahania zbliżyła się do twarzy Alexa. Zrobił to samo i wkrótce ich usta się spotkały i oboje podzielili delikatny, pełen miłości pocałunek. Obojgu musiało się to podobać, ponieważ kilka sekund później mieli kolejny pocałunek iw końcu zaczęli się całować. Czując się odważny i bardzo napalony, Alex powoli wsunął język między miękkie usta Tary i zaczął badać jej ciepłe usta. Wydawała się niepewna, jak na to zareagować, ale było jasne, że jej się to podoba.

Kontynuowali to przez kilka następnych minut, w końcu tarzając się po łóżku i cicho jęcząc. Alex jako pierwszy niechętnie przerwał pocałunek. Młody członek był bardzo twardy w punkcie i był na tyle napalony, że próbował zasugerować seks swojemu nowemu przyjacielowi. Spojrzał na jej obcisłe dżinsy i zobaczył małą wilgotną plamkę między jej nogami. Coś mu mówiło, że ta propozycja może jej się spodobać.

– Chcesz iść dalej? On zapytał.

"Tak proszę!" Powiedziała uśmiechając się nerwowo.

Czując się trochę pewniej siebie, Tara zaczęła zdejmować koszulkę. Najwyraźniej czując się trochę niepewnie co do swojej wagi, zawahała się na chwilę. Alex to zauważył i pomógł jej to zdjąć. Kiedy jej koszulka została w końcu zdjęta, chętny młody chłopak został powitany przez duży różowy stanik, który pasował do jej majtek. Uznał, że jej okrągły, pulchny brzuszek jest bardzo uroczy, ale był bardziej skupiony na niesamowitej parze piersi ukrytych za tym stanikiem.

– Sam zdejmę stanik. Tara zaśmiała się. – Zakładam, że nie wiesz, jak to zrobić. Gdyby nie był tak napalony, Alex mógłby się obrazić tą uwagą.

Biustonosz szybko zdjął i Alex powitała parę bladych, pulchnych cycków. Wyglądały znacznie lepiej, niż sobie wyobrażał. Na każdej z nich widać było kilka lekkich rozstępów, a jej sutki były duże i jasnoróżowe. Ostrożnie sięgnął po nie i zaczął delikatnie ściskać je w dłoniach, powodując, że Tara cicho jęknęła. Musiał to robić jeszcze tylko przez kilka sekund, zanim Tara była chętna, by ruszyć dalej.

– Chcę, żebyś włożył to we mnie, Alex. Chcę to zrobić z tobą”. Błagała.

Alex był więcej niż szczęśliwy, że mógł się zobowiązać. Zdjął spodnie, ukazując twardego, młodego kutasa. Nie golił się ostatnio, więc wokół jego penisa i jąder pokryła się dość gruba łata łon. Potem pomógł Tarze zdjąć obcisłe dżinsy i seksowne różowe majtki. W ciągu kilku sekund oboje byli zupełnie nadzy.

Cipka Tary była przemoczona. Była dla niego naprawdę napalona! Oboje wydawali się niepewni, jak to zrobić, ale Alex wydawał się mieć dobre pojęcie o tym, jak wszystko działa na dole. Ostrożnie pchnął swojego penisa do jej bezwłosych, napuchniętych warg sromowych iz łatwością wszedł w nią. W końcu stracił dziewictwo!

Ale coś wydawało się nie tak. Tara wspomniała wcześniej, że jest dziewicą. Dlaczego jej wiśnia nie pękła, kiedy Alex włożył w nią swojego kutasa? Przez chwilę próbował o tym zapomnieć. Potem, uznając, że to trochę ważne, przestał się w nią wpychać.

"Dlaczego przestałeś?" Zapytała. „To było naprawdę dobre!”

– Cieszę się, ale czy nie mówiłeś, że jesteś dziewicą? Alex zapytał.

„Tak, jestem dziewicą. Cóż, nie technicznie. Odebrałam sobie dziewictwo, raz pękła mi wiśnia, kiedy robiłam sobie palcówkę. Wyjaśniła.

To tylko sprawiło, że Alex był bardziej napalony. Chwyciła swoje duże policzki i zaczęła walić w swoją ciasną, grubą cipkę od tyłu, a całe jej ciało podskakiwało i drgało w czystej orgazmicznej przyjemności. Tuż przed tym, jak miał dojść, Alex wyjął penisa z Tary i doszedł do jej tyłka. Mógł powiedzieć, że ona też miała dojść. Sięgnął po jej mokrą cipkę i pocierał ją, aż ona również doszła, jej duże nogi owinęły się ciasno wokół jego dłoni.

„O mój Boże, to było fantastyczne!” Tara sapnęła, w końcu puszczając.

Podzieliła się namiętnym pocałunkiem z Alexem i oboje przytulili się do siebie w łóżku przez chwilę, zanim Alex wyszedł. Niestety musiał zniknąć, zanim rodzice Tary wrócą do domu. Ale oboje wiedzieli, że to nie będzie ostatni raz, kiedy to zrobią. Alex uśmiechnął się do siebie. Nieśmiały samotnik naukowiec w końcu znalazł wspaniałego nowego przyjaciela.

Podobne artykuły

Ratowanie Daisy

John był właścicielem firmy w wieku trzydziestu paru lat; ogólnobudowlane, młodo ożenił się i rozwiódł w ciągu kilku lat. Był teraz szczęśliwym kawalerem i dobrze sobie radził, obalając fajne 6 cyfr, mieszkając w jednym ze swoich specjalistycznych domów i robiąc to, co zawsze chciał. Nie wychodził tak często, ponieważ wszystko, co dla niego znaczyło, to kolejny kłopot, taki jak wcześniej, i miał wystarczająco dużo kłopotów, by przetrwać całe życie. Zdobył w mieście reputację cholernie dobrego budowniczego i było to zlekceważone. Zawsze miał talent do tego, by wiedzieć, co dobrze wygląda i jak to zbudować, i wykorzystał ten talent, by bardzo ładnie...

1.3K Widoki

Likes 0

Zapomniani bohaterowie Rozdział 3 „Los jest okrutny”.

Ty i Ewa wyruszacie do lasu, uciekając przed Rycerzami Piątego Smoka. Aby zabić ciszę, pytasz o coś Ewę. – Więc jak trafiłeś na Wyspę Północną? Ewa chwyciła ją za ramiona i na jej twarzy pojawił się wyraz głębokiej refleksji. „Miałem zaledwie 23 lata, wciąż jeszcze dzieckiem w oczach Elfów, ale moje plemię zostało zamordowane i prawie zniszczone przez grupę ludzkich osadników. Zostałem oszczędzony z powodu mojego naturalnego piękna i sprzedany w niewolę lata później trafiłem na środkowe tereny, gdzie bogaty człowiek z plemienia Orintash kupił mnie i inne elfy z niewoli. Byłem z nimi, dopóki nie osiągnąłem pełnoletności, a następnie poprosiłem...

1.6K Widoki

Likes 0

Kiedy nie rzuca cienia

Kiedy człowiek, który nie rzuca cienia, jest z tego świata i Eteryczny. Strzeż się przeznaczonej miłości, którą przynosi, bo to twoją duszę przychodzi ukraść Nikt nie będzie kroczył przed nim ani kroczył jego śladami. Bo mieszka wśród żywych,……… jak i umarłych. - Michaela Fletchera Prolog . Torbridge, Devon. 1973 . Kiedy Elaine Hamilton znajduje nowo narodzone dziecko porzucone na progu kościoła trzy dni po pogrzebie jej ojca, wielebnego Davida Hamiltona, uznała to za znak od Boga. Owinięte tylko w cienki koc i nagie, zgodnie z wolą natury, dziecko było bliskie śmierci po tym, jak zostało pozostawione na zewnątrz w zimną, śnieżną...

712 Widoki

Likes 0

Halloweenowy finał Brandi i Jessiki

Brandi jest moją osobą do towarzystwa. Płacę jej, żeby uprawiała ze mną seks. Jest w tym jednak coś więcej. Ona jest jak moja dziewczyna. Odkąd zacząłem z niej korzystać, ograniczyła się do jednej klientki, zwykle przyjmuje około pięciu. Szczerze mówiąc, mógłbym się z nią ożenić i uratować ją przed takim życiem. Robimy o wiele więcej niż tylko seks. Zabieram ją na randki, do kina, na wakacje, zostaje na stałe i nie tylko. Jest jedną z najwspanialszych kobiet, jakie kiedykolwiek widziałem. Nie jest zbyt wysoka, około 175 cm. Jej oczy są tak niebieskie, że można by pomyśleć, że świecą w ciemności. Ma...

689 Widoki

Likes 0

Poboczna historia paktu diabła: Alison i Desiree biorą ślub

Pakt diabła przez mypenname3000 pod redakcją Mistrza Kena Prawa autorskie 2014 Historia poboczna Diabelskiego paktu: Alison i Desiree biorą ślub Uwaga: ma to miejsce pomiędzy rozdziałami 32 i 33. Piątek, 12 lipca 2013 – Alison Hertz – Wesele W końcu nadszedł dzień mojego ślubu z moją latynoską pięknością, Desiree. Po dzisiejszym dniu byłabym Alison de la Fuente. Po unieważnieniu małżeństwa z Brandonem Desiree wróciła do panieńskiego nazwiska. To było znacznie ładniejsze imię niż Fitzsimmons. Desiree i ja spędziliśmy kilka nocy rozmawiając w łóżku o naszym nowym nazwisku. Czy jedno z nas powinno przyjąć nazwisko drugiego, jak para heteroseksualna? Albo byśmy się...

1.1K Widoki

Likes 0

Nocne wyjście - część 4

Część 4 Wychodzimy z klubu i wracamy alejką do głównej drogi. Przywołuję przejeżdżającą czarną taksówkę i siadamy na siedzeniu. Podaję kierowcy nazwę drogi, której nie znasz i ruszamy. Rzucasz mi pytające spojrzenie, ale ja tylko się uśmiecham, moja dłoń spoczywa na twoim kolanie, a potem delikatnie przesuwa się w górę iw dół twojego uda, za każdym razem zapuszczając się nieco wyżej. Decydujesz się odchylić w fotelu i cieszyć się jazdą. Mieszanka wypitego wina i delikatnego głaskania uda sprawia, że ​​czujesz się zrelaksowany. Jesteś wyrwany z rozmyślań, gdy taksówka się zatrzymuje i każę ci wyjść z taksówki. Płacę kierowcy i dołączam do...

767 Widoki

Likes 0

Niewolnik Student_(0)

Nazywam się John Smith. Mam 32 lata, brązowe włosy, około 5 stóp 8 cali wzrostu i 15-calowego kutasa. Uczę matematyki w 10 klasie. Kocham swoją pracę ze względu na wszystkie gorące nastolatki, które spotykam. W szczególności jest jedna o imieniu Katie, która zawsze ubiera się jak dziwka. Obcisłe koszule bez staników i minispódniczek. Ma 16 lat. W piątek, po maturze z matematyki, ostatniej lekcji tego dnia, podeszła do mnie po wyjściu wszystkich uczniów. Miała na sobie biały podkoszulek i ładną krótką spódniczkę mini. Pan. Smith, muszę z tobą porozmawiać o moim egzaminie z matematyki. Powiedziała. „Świetnie” pomyślałem sarkastycznie. Byłem zmęczony i...

2K Widoki

Likes 0

SUWERENNOŚĆ 19

Merlin miał plan, plan, który dał mu jego Przebłysk. Patrząc na Hopixa wiedział, że to niebezpieczne, temperament Hopixa był niemal legendarny. Merlin uśmiechnął się, gdy przypomniał sobie pierwszy raz, kiedy Glimmer straciła nad nim panowanie, cholera, ale to na pewno nie był dobry dzień. Wzdychając, najpierw Alan musiał pokonać ostatnią trójkę. Merlin wiedział, że dwóch ostatnich zwykłych magów nie będzie problemem, ale ten mistrz to zupełnie inna sprawa. Musiało być coś, co mógł zrobić, by pomóc Alanowi. Pstrykając palcami, Merlin skoncentrował się i stworzył małą kulę światła. Uśmiechając się, skoncentrował się ponownie i to zniknęło. „No” — pomyślał — „to może...

784 Widoki

Likes 0

Data ślubu Jennifer

Właściwie nie miała nastroju na ślub. Ale Katie była jej przyjaciółką od czasów studiów, więc Jennifer czuła, że ​​musi odejść. Poza tym Joe był świetnym facetem. Przeszukała więc swoją szafę, aby znaleźć odpowiednią sukienkę. Niedawno schudła trzydzieści funtów, więc była trochę podekscytowana możliwością przymierzenia jednej ze swoich seksownych starszych sukienek. Znalazła właściwą. Był elegancki i czarny. Nie za krótkie, ale też nie za długie. Niezbyt duży dekolt, ale wystarczający, aby uzyskać drugie spojrzenie. Żadnych nylonów przecież to było lato. A jej gładkie nogi wyglądały ostatnio bardzo seksownie. Czerwony szalik i czerwone szpilki z odkrytymi palcami. O tak, była gotowa. Kiedy kładła...

719 Widoki

Likes 0

Królowa Yavara: Rozdział 8

Rozdział ósmy YAVARA Widziałem Elenę nago setki razy. Kiedy byliśmy nastolatkami, strasznie zazdrościłem jej kobiecej sylwetki i często ją podziwiałem. Pamiętam, jak się rumieniła, kiedy przyłapywała mnie na gapieniu się, ale nigdy nie próbowała się ukryć. Wtedy wiedziałem, dlaczego, ale nic nie powiedziałem. Homoseksualizm był hańbiony w społeczeństwie Highland i bałem się o nią. Prawdę mówiąc, trochę się o siebie bałem, bo nawet w wieku trzynastu lat czułem dziwne mrowienie, kiedy patrzyłem na doskonałość, jaką była Elena Straltaira. Teraz urosłem do ciała, którego krągłości przewyższały jej, ale niewiele, a to, co ja przewyższałem Elenę w zmysłowości, zyskała na atletycznej elegancji. Och...

767 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.