Palenie

968Report
Palenie

Palenie

Ściskała butelkę w dłoniach, popijając z niej kolejny łyk. Próbując zagłuszyć cały smutek, który widziała za każdym razem, gdy zamykała oczy. Cały czas powtarzał jej w myślach cytat, który powtarzała jej matka: „Wszystko będzie dobrze”, nienawidziła tego cytatu, ponieważ w jej świecie nic nigdy nie było „w porządku”. Kiedy wypiła ostatnią kroplę butelki, jej ciało stało się lekkie i opadła na łóżko w pijackim śnie..........
Ali obudziła się następnego dnia z pulsującym bólem głowy i pragnieniem ukrycia się głęboko w ciemności. Wyszła z pokoju i poszła do salonu, gdzie znalazła swoją matkę z majtkami do połowy kostek i zadowolonym uśmiechem na twarzy.
Ali westchnęła „Nie znowu”, okrywając matkę kocem.
„Hej tam” powiedział głęboki, chrapliwy głos, zaskakując ją. Ali odwróciła się i zobaczyła Jima, jednego z chłopaków jej matki. Stał tam bez koszuli, wystawiając swój potbrzuszek na wierzch.
Obrzydliwe, pomyślała, ignorując go, by wrócić do swojego pokoju. Ale Jim chwycił ją za ramię i pociągnął z taką siłą, że przewróciła ją na ziemię.
„Lepiej odpowiedz mi, kiedy coś do ciebie powiem, dziewczyno!”
„Pieprz się” Ali wybrała się i próbowała do niej podbiec, ale Jim rzucił się na nią, próbując ją powstrzymać, tak jak zrobił to z jej matką.
- Głupia suko, chyba muszę cię zdyscyplinować, tak jak to zrobiłem z tą dziwką - wskazał głową na jej matkę, która wciąż spała.
Ali nie chciała stać się taka jak jej matka, walczyła i zawodziła na niego ze śmiertelną zaciekłością. Chwycił jej lewą rękę i wcisnął ją nad jej głowę, rozpinając spodnie.
"Zatrzymywać się!" krzyczała na całe gardło, mając nadzieję, że matka jej pomoże. Nie. Nie mogła na niej polegać, musiała to zrobić sama. Wbijając w jego paznokcie tyle siły, ile tylko mogła, wydrapała mu oczy, starając się jak najlepiej wyrwać je z oczodołów.
„Suka” mruknął, gdy jego ręce powędrowały do ​​jego twarzy, widząc swoją okazję, ona uderzyła go kolanem w krocze i odepchnęła. Ali, nie oglądając się za siebie, wybiegła frontowymi drzwiami i po prostu biegła przez czas, który wydawał się godzinami. Nie czekała, żeby się zatrzymać, bojąc się, że ją znajdzie. Jedyne, co się dla niej liczyło, to uciec jak najdalej.
Kiedy w końcu dotarła na dworzec autobusowy, jej umysł był rozgorączkowany i niepewny, co robić. Sięgnęła do tylnej kieszeni, w której trzymała portfel, ale była pusta.
"cholera" gdzie ona miała iść? Gdzie mogłaby pójść? Wszystkie te pytania pojawiły się w jej umyśle. W tej chwili Ali po prostu miała ochotę ją stracić, znalazła najbliższą ścianę i uderzyła ją tak mocno, jak tylko mogła. Nie przejmowała się bólem, który odczuwała, gdy jej pięść raz po raz uderzała w ścianę. Chciała tylko ucieczki, wyjścia z tego świata.
Uspokajając się, oparła głowę o ścianę i po prostu zamknęła oczy.
"Hej" odwróciła się powoli spodziewając się najgorszego "Ali" otworzyła oczy by zobaczyć swojego przyjaciela Marka. Ali próbowała polegać na tym, co się z nią stało, ale nie była w stanie wykrztusić ani słowa. Otoczył ją ramieniem „Nie martw się, wszystko będzie dobrze”.
Teraz, kiedy o tym pomyślałem, może nie tylko nienawidziła tego cytatu……


Część 2

Ali i Mark rozmawiali, dopóki nie ogłosili przybycia jego autobusu, ale zanim wyszedł, wsunął jej wystarczająco dużo pieniędzy, aby znalazła „bezpieczne miejsce”. – Do widzenia i dziękuję – powiedziała, odwracając się.

„Ali, podziękuj mi życiem” Odwrócił się i odszedł, otwierając drzwi terminala.

Nie patrzyła, jak odchodzi, nie mogła teraz. Nie mogła pokazać mu łez, które swobodnie spływały po jej bladych policzkach. Ali zaczerpnął powietrza, by zebrać się na odwagę i iść dalej. Ocierając łzy, podeszła do kasjera.

– Czy mogę ci pomóc, kochanie? jej głos był słodki, a oczy pełne zmartwienia.

„um… Tak, chciałbym się stąd wydostać” Ali trzymała głowę uniesioną z plastikowym uśmiechem, gdy patrzyła kobiecie w oczy.

"Gdzie chciałbyś pójść?"

„Ja… nie wiem, po prostu stąd wynoś się, proszę” Ledwie mogła utrzymać fasadę. Jej oczy zaczęły puchnąć, a głos się łamać…..

Kasjer spojrzał na Ali, zanim wpisał coś do komputera obok niej. Ali przetarła oczy rękawem, próbując ukryć to przed życzliwą kobietą. Głośny hałas szurania sprowadził ją z powrotem do świata zewnętrznego.

„Here Dear” wręczyła Ali bilet autobusowy „Gate 12, at 3pm”

„Dziękuję” Ali wzięła bilet autobusowy, po czym zostawiła kasjerce uśmiech, który nie mógł nawet wyglądać na prawdziwy.

Jej stopy nie chciały się zatrzymać, chciała tylko uciec od dobroci kobiety. Usiadła na krześle najdalej od kasjera i zaczęła w sobie walkę. To za dużo! Wszystko jest po prostu za dużo! Nie widzisz, że ona cierpi? Nie widzisz, że potrzebuje pomocy? Ale nie wie, jak o to poprosić.

Proszę niech ktoś mi pomoże

Nikt mnie nie obserwuje

Ali się myliła, śmiertelnie się myliła… Reszta jej serca zapadła się w otchłań, gdy… Jim wszedł do pokoju.

Nie..Nie..Nie...Nieee! Wepchnęła bilet do kieszeni i jak najszybciej pobiegła do damskiej toalety. Otworzyła drzwi, znalazła stragan i zatrzasnęła drzwi, zamykając je drżącymi palcami. Usiadła na desce klozetowej z głową opartą na kolanach i odchyliła się do przodu. Proszę, nie pozwól mu…

Wielkie, krzepkie ciało Jima wpadło przez drzwi z siłą wystarczającą, by wstrząsnąć straganami. „Wiem, że tu jesteś Ali”

Sprawdził pierwszą kabinę, pustą. Zajrzał pod spód i nie widział jej stóp. „Wyjdź Ali, chcę tylko porozmawiać kochanie”. Otworzył drugie drzwi, były puste, słyszała jak przeklina pod nosem.

„Testujesz moją cierpliwość, mała dziwko!!” ryknął

Nie mogła przestać się trząść, jej umysł zniknął, jej serce było zimne i biło szybko.

Otworzył trzecie drzwi, znów puste. „Wyjdź teraz! Przysięgam, że to będzie dla ciebie bolesne” Potarł swoje przykucnięcie z chorą rozkoszą.

Czas się skończył, kiedy dotarł do czwartych otwartych drzwi, nie chciały się ruszyć. Znalazł szparę w drzwiach i wyszeptał „Znalazłem cię kochanie” z szelmowskim uśmiechem………

Podobne artykuły

Ratowanie Daisy

John był właścicielem firmy w wieku trzydziestu paru lat; ogólnobudowlane, młodo ożenił się i rozwiódł w ciągu kilku lat. Był teraz szczęśliwym kawalerem i dobrze sobie radził, obalając fajne 6 cyfr, mieszkając w jednym ze swoich specjalistycznych domów i robiąc to, co zawsze chciał. Nie wychodził tak często, ponieważ wszystko, co dla niego znaczyło, to kolejny kłopot, taki jak wcześniej, i miał wystarczająco dużo kłopotów, by przetrwać całe życie. Zdobył w mieście reputację cholernie dobrego budowniczego i było to zlekceważone. Zawsze miał talent do tego, by wiedzieć, co dobrze wygląda i jak to zbudować, i wykorzystał ten talent, by bardzo ładnie...

1.3K Widoki

Likes 0

Zapomniani bohaterowie Rozdział 3 „Los jest okrutny”.

Ty i Ewa wyruszacie do lasu, uciekając przed Rycerzami Piątego Smoka. Aby zabić ciszę, pytasz o coś Ewę. – Więc jak trafiłeś na Wyspę Północną? Ewa chwyciła ją za ramiona i na jej twarzy pojawił się wyraz głębokiej refleksji. „Miałem zaledwie 23 lata, wciąż jeszcze dzieckiem w oczach Elfów, ale moje plemię zostało zamordowane i prawie zniszczone przez grupę ludzkich osadników. Zostałem oszczędzony z powodu mojego naturalnego piękna i sprzedany w niewolę lata później trafiłem na środkowe tereny, gdzie bogaty człowiek z plemienia Orintash kupił mnie i inne elfy z niewoli. Byłem z nimi, dopóki nie osiągnąłem pełnoletności, a następnie poprosiłem...

1.6K Widoki

Likes 0

Kiedy nie rzuca cienia

Kiedy człowiek, który nie rzuca cienia, jest z tego świata i Eteryczny. Strzeż się przeznaczonej miłości, którą przynosi, bo to twoją duszę przychodzi ukraść Nikt nie będzie kroczył przed nim ani kroczył jego śladami. Bo mieszka wśród żywych,……… jak i umarłych. - Michaela Fletchera Prolog . Torbridge, Devon. 1973 . Kiedy Elaine Hamilton znajduje nowo narodzone dziecko porzucone na progu kościoła trzy dni po pogrzebie jej ojca, wielebnego Davida Hamiltona, uznała to za znak od Boga. Owinięte tylko w cienki koc i nagie, zgodnie z wolą natury, dziecko było bliskie śmierci po tym, jak zostało pozostawione na zewnątrz w zimną, śnieżną...

712 Widoki

Likes 0

Halloweenowy finał Brandi i Jessiki

Brandi jest moją osobą do towarzystwa. Płacę jej, żeby uprawiała ze mną seks. Jest w tym jednak coś więcej. Ona jest jak moja dziewczyna. Odkąd zacząłem z niej korzystać, ograniczyła się do jednej klientki, zwykle przyjmuje około pięciu. Szczerze mówiąc, mógłbym się z nią ożenić i uratować ją przed takim życiem. Robimy o wiele więcej niż tylko seks. Zabieram ją na randki, do kina, na wakacje, zostaje na stałe i nie tylko. Jest jedną z najwspanialszych kobiet, jakie kiedykolwiek widziałem. Nie jest zbyt wysoka, około 175 cm. Jej oczy są tak niebieskie, że można by pomyśleć, że świecą w ciemności. Ma...

689 Widoki

Likes 0

Poboczna historia paktu diabła: Alison i Desiree biorą ślub

Pakt diabła przez mypenname3000 pod redakcją Mistrza Kena Prawa autorskie 2014 Historia poboczna Diabelskiego paktu: Alison i Desiree biorą ślub Uwaga: ma to miejsce pomiędzy rozdziałami 32 i 33. Piątek, 12 lipca 2013 – Alison Hertz – Wesele W końcu nadszedł dzień mojego ślubu z moją latynoską pięknością, Desiree. Po dzisiejszym dniu byłabym Alison de la Fuente. Po unieważnieniu małżeństwa z Brandonem Desiree wróciła do panieńskiego nazwiska. To było znacznie ładniejsze imię niż Fitzsimmons. Desiree i ja spędziliśmy kilka nocy rozmawiając w łóżku o naszym nowym nazwisku. Czy jedno z nas powinno przyjąć nazwisko drugiego, jak para heteroseksualna? Albo byśmy się...

1.1K Widoki

Likes 0

Nocne wyjście - część 4

Część 4 Wychodzimy z klubu i wracamy alejką do głównej drogi. Przywołuję przejeżdżającą czarną taksówkę i siadamy na siedzeniu. Podaję kierowcy nazwę drogi, której nie znasz i ruszamy. Rzucasz mi pytające spojrzenie, ale ja tylko się uśmiecham, moja dłoń spoczywa na twoim kolanie, a potem delikatnie przesuwa się w górę iw dół twojego uda, za każdym razem zapuszczając się nieco wyżej. Decydujesz się odchylić w fotelu i cieszyć się jazdą. Mieszanka wypitego wina i delikatnego głaskania uda sprawia, że ​​czujesz się zrelaksowany. Jesteś wyrwany z rozmyślań, gdy taksówka się zatrzymuje i każę ci wyjść z taksówki. Płacę kierowcy i dołączam do...

767 Widoki

Likes 0

Niewolnik Student_(0)

Nazywam się John Smith. Mam 32 lata, brązowe włosy, około 5 stóp 8 cali wzrostu i 15-calowego kutasa. Uczę matematyki w 10 klasie. Kocham swoją pracę ze względu na wszystkie gorące nastolatki, które spotykam. W szczególności jest jedna o imieniu Katie, która zawsze ubiera się jak dziwka. Obcisłe koszule bez staników i minispódniczek. Ma 16 lat. W piątek, po maturze z matematyki, ostatniej lekcji tego dnia, podeszła do mnie po wyjściu wszystkich uczniów. Miała na sobie biały podkoszulek i ładną krótką spódniczkę mini. Pan. Smith, muszę z tobą porozmawiać o moim egzaminie z matematyki. Powiedziała. „Świetnie” pomyślałem sarkastycznie. Byłem zmęczony i...

2K Widoki

Likes 0

SUWERENNOŚĆ 19

Merlin miał plan, plan, który dał mu jego Przebłysk. Patrząc na Hopixa wiedział, że to niebezpieczne, temperament Hopixa był niemal legendarny. Merlin uśmiechnął się, gdy przypomniał sobie pierwszy raz, kiedy Glimmer straciła nad nim panowanie, cholera, ale to na pewno nie był dobry dzień. Wzdychając, najpierw Alan musiał pokonać ostatnią trójkę. Merlin wiedział, że dwóch ostatnich zwykłych magów nie będzie problemem, ale ten mistrz to zupełnie inna sprawa. Musiało być coś, co mógł zrobić, by pomóc Alanowi. Pstrykając palcami, Merlin skoncentrował się i stworzył małą kulę światła. Uśmiechając się, skoncentrował się ponownie i to zniknęło. „No” — pomyślał — „to może...

784 Widoki

Likes 0

Data ślubu Jennifer

Właściwie nie miała nastroju na ślub. Ale Katie była jej przyjaciółką od czasów studiów, więc Jennifer czuła, że ​​musi odejść. Poza tym Joe był świetnym facetem. Przeszukała więc swoją szafę, aby znaleźć odpowiednią sukienkę. Niedawno schudła trzydzieści funtów, więc była trochę podekscytowana możliwością przymierzenia jednej ze swoich seksownych starszych sukienek. Znalazła właściwą. Był elegancki i czarny. Nie za krótkie, ale też nie za długie. Niezbyt duży dekolt, ale wystarczający, aby uzyskać drugie spojrzenie. Żadnych nylonów przecież to było lato. A jej gładkie nogi wyglądały ostatnio bardzo seksownie. Czerwony szalik i czerwone szpilki z odkrytymi palcami. O tak, była gotowa. Kiedy kładła...

719 Widoki

Likes 0

Królowa Yavara: Rozdział 8

Rozdział ósmy YAVARA Widziałem Elenę nago setki razy. Kiedy byliśmy nastolatkami, strasznie zazdrościłem jej kobiecej sylwetki i często ją podziwiałem. Pamiętam, jak się rumieniła, kiedy przyłapywała mnie na gapieniu się, ale nigdy nie próbowała się ukryć. Wtedy wiedziałem, dlaczego, ale nic nie powiedziałem. Homoseksualizm był hańbiony w społeczeństwie Highland i bałem się o nią. Prawdę mówiąc, trochę się o siebie bałem, bo nawet w wieku trzynastu lat czułem dziwne mrowienie, kiedy patrzyłem na doskonałość, jaką była Elena Straltaira. Teraz urosłem do ciała, którego krągłości przewyższały jej, ale niewiele, a to, co ja przewyższałem Elenę w zmysłowości, zyskała na atletycznej elegancji. Och...

767 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.