Palenie

627Report
Palenie

Palenie

Ściskała butelkę w dłoniach, popijając z niej kolejny łyk. Próbując zagłuszyć cały smutek, który widziała za każdym razem, gdy zamykała oczy. Cały czas powtarzał jej w myślach cytat, który powtarzała jej matka: „Wszystko będzie dobrze”, nienawidziła tego cytatu, ponieważ w jej świecie nic nigdy nie było „w porządku”. Kiedy wypiła ostatnią kroplę butelki, jej ciało stało się lekkie i opadła na łóżko w pijackim śnie..........
Ali obudziła się następnego dnia z pulsującym bólem głowy i pragnieniem ukrycia się głęboko w ciemności. Wyszła z pokoju i poszła do salonu, gdzie znalazła swoją matkę z majtkami do połowy kostek i zadowolonym uśmiechem na twarzy.
Ali westchnęła „Nie znowu”, okrywając matkę kocem.
„Hej tam” powiedział głęboki, chrapliwy głos, zaskakując ją. Ali odwróciła się i zobaczyła Jima, jednego z chłopaków jej matki. Stał tam bez koszuli, wystawiając swój potbrzuszek na wierzch.
Obrzydliwe, pomyślała, ignorując go, by wrócić do swojego pokoju. Ale Jim chwycił ją za ramię i pociągnął z taką siłą, że przewróciła ją na ziemię.
„Lepiej odpowiedz mi, kiedy coś do ciebie powiem, dziewczyno!”
„Pieprz się” Ali wybrała się i próbowała do niej podbiec, ale Jim rzucił się na nią, próbując ją powstrzymać, tak jak zrobił to z jej matką.
- Głupia suko, chyba muszę cię zdyscyplinować, tak jak to zrobiłem z tą dziwką - wskazał głową na jej matkę, która wciąż spała.
Ali nie chciała stać się taka jak jej matka, walczyła i zawodziła na niego ze śmiertelną zaciekłością. Chwycił jej lewą rękę i wcisnął ją nad jej głowę, rozpinając spodnie.
"Zatrzymywać się!" krzyczała na całe gardło, mając nadzieję, że matka jej pomoże. Nie. Nie mogła na niej polegać, musiała to zrobić sama. Wbijając w jego paznokcie tyle siły, ile tylko mogła, wydrapała mu oczy, starając się jak najlepiej wyrwać je z oczodołów.
„Suka” mruknął, gdy jego ręce powędrowały do ​​jego twarzy, widząc swoją okazję, ona uderzyła go kolanem w krocze i odepchnęła. Ali, nie oglądając się za siebie, wybiegła frontowymi drzwiami i po prostu biegła przez czas, który wydawał się godzinami. Nie czekała, żeby się zatrzymać, bojąc się, że ją znajdzie. Jedyne, co się dla niej liczyło, to uciec jak najdalej.
Kiedy w końcu dotarła na dworzec autobusowy, jej umysł był rozgorączkowany i niepewny, co robić. Sięgnęła do tylnej kieszeni, w której trzymała portfel, ale była pusta.
"cholera" gdzie ona miała iść? Gdzie mogłaby pójść? Wszystkie te pytania pojawiły się w jej umyśle. W tej chwili Ali po prostu miała ochotę ją stracić, znalazła najbliższą ścianę i uderzyła ją tak mocno, jak tylko mogła. Nie przejmowała się bólem, który odczuwała, gdy jej pięść raz po raz uderzała w ścianę. Chciała tylko ucieczki, wyjścia z tego świata.
Uspokajając się, oparła głowę o ścianę i po prostu zamknęła oczy.
"Hej" odwróciła się powoli spodziewając się najgorszego "Ali" otworzyła oczy by zobaczyć swojego przyjaciela Marka. Ali próbowała polegać na tym, co się z nią stało, ale nie była w stanie wykrztusić ani słowa. Otoczył ją ramieniem „Nie martw się, wszystko będzie dobrze”.
Teraz, kiedy o tym pomyślałem, może nie tylko nienawidziła tego cytatu……


Część 2

Ali i Mark rozmawiali, dopóki nie ogłosili przybycia jego autobusu, ale zanim wyszedł, wsunął jej wystarczająco dużo pieniędzy, aby znalazła „bezpieczne miejsce”. – Do widzenia i dziękuję – powiedziała, odwracając się.

„Ali, podziękuj mi życiem” Odwrócił się i odszedł, otwierając drzwi terminala.

Nie patrzyła, jak odchodzi, nie mogła teraz. Nie mogła pokazać mu łez, które swobodnie spływały po jej bladych policzkach. Ali zaczerpnął powietrza, by zebrać się na odwagę i iść dalej. Ocierając łzy, podeszła do kasjera.

– Czy mogę ci pomóc, kochanie? jej głos był słodki, a oczy pełne zmartwienia.

„um… Tak, chciałbym się stąd wydostać” Ali trzymała głowę uniesioną z plastikowym uśmiechem, gdy patrzyła kobiecie w oczy.

"Gdzie chciałbyś pójść?"

„Ja… nie wiem, po prostu stąd wynoś się, proszę” Ledwie mogła utrzymać fasadę. Jej oczy zaczęły puchnąć, a głos się łamać…..

Kasjer spojrzał na Ali, zanim wpisał coś do komputera obok niej. Ali przetarła oczy rękawem, próbując ukryć to przed życzliwą kobietą. Głośny hałas szurania sprowadził ją z powrotem do świata zewnętrznego.

„Here Dear” wręczyła Ali bilet autobusowy „Gate 12, at 3pm”

„Dziękuję” Ali wzięła bilet autobusowy, po czym zostawiła kasjerce uśmiech, który nie mógł nawet wyglądać na prawdziwy.

Jej stopy nie chciały się zatrzymać, chciała tylko uciec od dobroci kobiety. Usiadła na krześle najdalej od kasjera i zaczęła w sobie walkę. To za dużo! Wszystko jest po prostu za dużo! Nie widzisz, że ona cierpi? Nie widzisz, że potrzebuje pomocy? Ale nie wie, jak o to poprosić.

Proszę niech ktoś mi pomoże

Nikt mnie nie obserwuje

Ali się myliła, śmiertelnie się myliła… Reszta jej serca zapadła się w otchłań, gdy… Jim wszedł do pokoju.

Nie..Nie..Nie...Nieee! Wepchnęła bilet do kieszeni i jak najszybciej pobiegła do damskiej toalety. Otworzyła drzwi, znalazła stragan i zatrzasnęła drzwi, zamykając je drżącymi palcami. Usiadła na desce klozetowej z głową opartą na kolanach i odchyliła się do przodu. Proszę, nie pozwól mu…

Wielkie, krzepkie ciało Jima wpadło przez drzwi z siłą wystarczającą, by wstrząsnąć straganami. „Wiem, że tu jesteś Ali”

Sprawdził pierwszą kabinę, pustą. Zajrzał pod spód i nie widział jej stóp. „Wyjdź Ali, chcę tylko porozmawiać kochanie”. Otworzył drugie drzwi, były puste, słyszała jak przeklina pod nosem.

„Testujesz moją cierpliwość, mała dziwko!!” ryknął

Nie mogła przestać się trząść, jej umysł zniknął, jej serce było zimne i biło szybko.

Otworzył trzecie drzwi, znów puste. „Wyjdź teraz! Przysięgam, że to będzie dla ciebie bolesne” Potarł swoje przykucnięcie z chorą rozkoszą.

Czas się skończył, kiedy dotarł do czwartych otwartych drzwi, nie chciały się ruszyć. Znalazł szparę w drzwiach i wyszeptał „Znalazłem cię kochanie” z szelmowskim uśmiechem………

Podobne artykuły

Życie studenckie

Życie studenckie Mój pierwszy rok studiów, wyjechałem. Około półtorej godziny jazdy od domu. Na tyle daleko, że rodzice nie będą mnie ciągle wkurzać, ale na tyle blisko, że będę mógł wrócić do domu, kiedy tylko zechcę. Chodziłem na podstawowe zajęcia, jak każdy pierwszoroczniak. Zanim poszłam na studia, znałam tylko jedną osobę. Rob był moim najlepszym przyjacielem w liceum i prawie wszystko robiliśmy razem. Oboje chodziliśmy do tego samego college'u na nauczanie. Pomyśleliśmy, że łatwo będzie się w to zaangażować i zabawnie zadzierać z dziećmi, które będziemy uczyć. Wiedzieliśmy, jak bardzo lubimy naszych fajnych nauczycieli i pomyśleliśmy, że powinniśmy spróbować być tacy...

524 Widoki

Likes 0

Nowy współlokator 5

Minęło kilka tygodni od tego incydentu, a moje siniaki prawie zniknęły, a żebra już nie bolą, więc mogę wrócić do klubu minx i znowu pracować. Naprawdę nie mogłem się doczekać powrotu do pracy, ale chłopcy postanowili zostać moimi nowymi ochroniarzami i wszędzie za mną chodzą. „Naprawdę, Paul, sprawdzasz, czy moje jedzenie nie jest zatrute” — mówię, przewracając oczami na jego nieudaną próbę uratowania mi życia. Zrobiłem sobie świeżą miskę płatków śniadaniowych i włóczyłem się po mieszkaniu, myśląc o czymś do roboty. Nate wszedł do salonu, bez koszuli, przemoczony. patrzenie na niego teraz sprawiało, że robiło mi się gorąco i niepokoiło. Naprawdę...

470 Widoki

Likes 0

Tajne głosowanie na cheerleaderkę - nr 9

Tajne głosowanie cheerleaderek - nr 9 Zane zastanawiał się nad wydarzeniami, które miały miejsce poprzedniej nocy. Bella w końcu mu się poddała. Myślała, że ​​będzie mogła po prostu uprawiać z nim seks i dostać wszystko, czego zapragnie. Zamiast tego całkowicie mu się poddała. Co ważniejsze, poddała się mu, nagrywając wszystko, więc była teraz zasadniczo jego niewolnicą. Jego zwierzak. Jego zabawką, którą może się bawić, jak tylko zechce. W wyniku tej kapitulacji stała się również „własnością” reszty drużyny. Zane zabrał ją do seniorów, aby przekonać ich wszystkich do głosowania na nią na kapitana, tak jak obiecał. Następną rzeczą, jaką pamiętała, była na...

385 Widoki

Likes 0

Umysł Marissy

Marissa zawsze stawiała na swoim, we wszystkim. Szkoła, dom, chłopcy, chłopcy Melissy – jakkolwiek to nazwać, prawdopodobnie to miała. Dziewczyny były bliźniakami. Marissa urodziła się jednak inaczej. Miała moc kontrolowania umysłów, o czym Melissa nie wiedziała. Mama dziewczynki nie wiedziała. Tylko Marissa wiedziała. A teraz, gdy obie dziewczyny były w ostatniej klasie liceum, Melissa miała coś, czego Marissa ZAWSZE chciała: kapitana drużyny piłkarskiej jako swojego chłopaka, a wszyscy inni ślinili się za nią. To był ostatni tydzień szkoły i Marissa chciała Toma – kapitana drużyny piłkarskiej – przed zakończeniem zajęć. Dziewczyny szły do ​​szkoły, Tom i Melissa rozmawiali i trzymali się...

305 Widoki

Likes 0

Zrządzeniem losu

Zrządzeniem losu To zabawne, jak w jednej chwili można zmienić całe oprogramowanie. Biorąc pod uwagę odpowiednie okoliczności, wszystko, w co kiedykolwiek wierzyłeś, wszystko, z czym walczyłeś, czego się obawiałeś i czemu się opierałeś, może zostać przekręcone i przekształcone w rzecz, której najbardziej pragniesz. Tak było w przypadku Taji Crawford, która odbyła przerażającą podróż, która pozostawiła ją bez tchu, usatysfakcjonowaną w sposób, o istnieniu którego nie miała pojęcia, i pragnącą znacznie więcej. Wszystko zaczęło się niewinnie, kiedy pewnego wieczoru Taja wróciła do domu z zakupów. Przeciągnęła torby przez frontowe drzwi i rzuciła je pod nogi, gdy sięgnęła do włącznika światła. Jak zwykle...

277 Widoki

Likes 0

Historia brzoskwiń i groszku, część 5

Neiladri Sinha Jr. :- Kiedy się obudziłem, była 16:00. Moja Śpiąca Królewna wyglądała tak uroczo, że nie chciałam go budzić. Poza tym miałem pewne przygotowania, a Peaches spała na dobre. Delikatnie podniosłem go z klatki piersiowej i położyłem na deewanie. Mantra mojego życia była jedna: żyj pełnią swojego młodego życia i zamierzałem się na to przygotować. Wziąłem portfel i kluczyki do samochodu, żeby wybrać się na dzisiejsze zakupy, ale potem zatrzymałem się na swojej drodze. Cień, który pojawił się na oddziale szpitalnym. Pod żadnym pozorem nie mogłem zostawić Peaches samej. Ale potrzebowałam świec i kwiatów do dekoracji mojej sypialni. Postanowiłem więc...

192 Widoki

Likes 0

Majtki [Rozdział 1]

Ta historia została pierwotnie napisana dla mnie przez scotsmitch2001 i wziąłem jego podstawowy pomysł, zmodyfikowałem go i rozszerzyłem do tej historii tutaj. -------------------------------------------------- -------------------------------------------------- ---------------------------------------------- Majtki Rozdział 1: Delimma Nicka (Nick wchodzi do pokoju Jaclyn) Nick położył się na łóżku i westchnął. Kiedy Monica powiedziała, że ​​ma tylko 10 minut na odświeżenie się, wiedział, że to potrwa dłużej. Poprosiła go, żeby przyszedł i ją odebrał, żeby mogli wyjść na lunch. Oczywiście nie była jeszcze gotowa, musiała się „odświeżyć”. Rozejrzał się po jej pokoju, zachwycony jego kobiecością. Jako facet nie do końca rozumiał potrzebę wszystkich jasnych pastelowych kolorów, plisowanych ozdób i dziewczęcych...

1.4K Widoki

Likes 0

Demogirl

Dziewczyna z demonstracji Miałem 17 lat i mieszkałem w kawalerce w Londynie. To nie było takie ryzykowne - bank, w którym pracowałem, znalazł kawalerkę i wpłacił depozyt z góry. To był dobry styl życia, gdybyś był przygotowany na zakwaterowanie i doceniał lokalizację. Mieszkałem w Bayswater, pracowałem na West Endzie i co weekend grałem w rugby w Richmond dla London Welsh. W tę konkretną sobotę ja i mój kolega pojechaliśmy na kilka kufli z Richmond do pubu na Grays Inn Road. Był to jeden z tych pubów wokół walijskiego centrum przy Grays Inn Road, gdzie akcent dolin nie był niepełnosprawnością społeczną. Po...

1.3K Widoki

Likes 0

Tatuaż Dziewczyna z Wilkiem_(0)

Szybko przeszedłem przez tłum innych uczniów, kierując się w stronę mojej szafki. To był jeden z nielicznych momentów, kiedy mogłam pójść do mojej szafki przed następnymi zajęciami i nie mogłam się doczekać, kiedy pozbędę się naręcza książek, które pakowałam na korytarzach. Nagle teraz w tłumie pojawił się mój przyjaciel Jeremy, właśnie wtedy, gdy zacząłem obsługiwać zamek szyfrowy do mojej szafki. Jeremy i ja byliśmy przyjaciółmi od czwartej klasy. Przez jakiś czas oddalaliśmy się od siebie w gimnazjum, kiedy Jeremy dołączył do drużyny futbolowej. Kiedy Jeremy zdał sobie sprawę, że mogę mu pomóc w pracy w szkole, żeby nie został wyrzucony z...

1.6K Widoki

Likes 0

Dziewczyna Mistrza

Sięga ku niebu, trzymając nadgarstki w uścisku ciasnych więzów, podczas gdy stoi z szeroko rozstawionymi stopami, przytwierdzona do podłogi podobnymi więzami. Wokół jej szyi leży napięta opaska knebla, który zatrzymuje jej głos, i druga opaska, która przytrzymuje opaskę na jej pięknych, miękkich oczach. Jest przywiązana do 4 pierścieni, z których dwa są przykręcone do podłogi, zatopione w ciężkich deskach, podczas gdy druga para jest solidnie przykręcona do ciężkich belek stropowych. Otacza ją migoczące światło świec, a miękkie letnie nocne powietrze unosi się nad jej nagością. Drży w oczekiwaniu, jej uszy wytężają na dźwięk zbliżającego się Mistrza. Porusza się tak lekko, oddycha...

1.4K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.